`

Mariusz Błaszczak o przejęciu TVP: Bandyterka. Będą kolejne manifestacje PiS

5 min. czytania
03.01.2024 08:00
Obserwuj nas na Google

- Sądzę, że koalicja 13 grudnia wycofa się pod presją opinii publicznej z nielegalnych działań. Sygnałem do wycofania się będzie protest wolnych Polaków 11.01 o godzinie 16:00, pod Sejmem – mówi Gość Radia ZET Mariusz Błaszczak.

Mariusz Błaszczak
fot. RadioZET

Mariusz Błaszczak Gościem Radia ZET

Czemu ma służyć manifestacja? Szef klubu PiS tłumaczy, że ma pokazać „brak zgody na praktyki rodem ze stanu wojennego”. - Będą przyjeżdżali ludzie z całej Polski, autokarami pewnie też. Będą przyjeżdżały samochody, autobusy, busy, pociągiem ludzie będą przyjeżdżali – wylicza w rozmowie z Beatą Lubecką. - Liczymy na to, że rzeczywiście Polacy powiedzą „nie” koalicji 13 grudnia, że się sprzeciwiają, że są za wolnością słowa. A ta wolność jest naruszona – dodaje wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.

Mariusz Błaszczak zapowiada również, że to pierwsza, ale nie ostatnia manifestacja, bo będą kolejne. - Będzie tyle, ile będzie woli, żeby w ten sposób wyrażać swoje zdanie. W demokracji jest to jak najbardziej dopuszczalne. Chyba, że „koalicja 13 grudnia” zakaże manifestacji – mówi szef klubu PiS.

Pytany o to, czy Michał Adamczyk wystartuje w wyborach do PE z list PiS, Mariusz Błaszczak komentuje: - Nie sądzę, myślę, że nie. Gość Radia ZET dodaje również: - Nie wiem, czy ma takie aspiracje, żeby zajmować się polityką. Zdaniem polityka red. Adamczyk jest legalnym prezesem TVP, wybranym przez Radę Mediów Narodowych. Jacek Kurski na listach PiS do Europarlamentu? - Nic na ten temat nie wiem – odpowiada Gość Radia ZET.

Błaszczak: Bandyterka

Polityk PiS komentuje, że „to, co robi pułkownik Sienkiewicz jest nielegalne, łamie wprost prawo”. - Pułkownik Sienkiewicz przejmuje siłowo media publiczne. Byłem świadkiem takiego przejęcia. O 3:00 nad ranem, 23.12, kiedy firma ochroniarska weszła do PAP – mówi Mariusz Błaszczak. Jego zdaniem „to, co dzieje się ws. siłowego przejmowania mediów publicznych to jest bandyterka”.

Gość Radia ZET ocenia również, że w Polsce obecnie jest przewaga „mediów lewicowo-liberalnych i brakuje mediów konserwatywnych”.

Jarosław Gowin pierwszym świadkiem przed komisją ds. wyborów kopertowych, który pogrąży Prawo i Sprawiedliwość? Zdaniem szefa klubu PiS, „problem polega na tym, że wybory korespondencyjne odbywały się na świecie, np. w Bawarii i nie było wokół tego sporu politycznego”. - W Polsce spór dotyczył tego, że kandydatka p. obecna marszałek Senatu dołowała w sondażach – ocenia Błaszczak.

Szef klubu PiS zapowiada w Radiu ZET: Jeszcze raz przedstawimy wniosek o wotum nieufności wobec pułkownika Sienkiewicza

- Będzie to konferencja prasowa, na której jeszcze raz przedstawimy wniosek o wotum nieufności wobec pułkownika Sienkiewicza, oddelegowanego przez Donalda Tuska do sprawowania urzędu ministra kultury i dziedzictwa narodowego – zapowiada Gość Radia ZET Mariusz Błaszczak, pytany o dzisiejszą konferencję z prezesem Jarosławem Kaczyńskim. Szef klubu PiS podkreśla, że jest to protest przeciwko „nielegalnemu” i „siłą” przejmowaniu mediów publicznych przez obecnych rządzących.

Były szef MON: Następcy chwalą się moimi osiągnięciami. Nikt nie ma takich osiągnięć, jak ja. Rekord świata

- Nie mam [sobie nic do zarzucenia – red.]. Niczego nie zamieciono pod dywan – tak odpowiada były minister obrony Mariusz Błaszczak, pytany w internetowej części „Gościa Radia ZET” o rakietę, która spadła pod Bydgoszczą. - To ja doprowadziłem do tego, że Warszawa ma obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową, to ja doprowadziłem do tego, że kupiliśmy system Patriot… - wylicza Mariusz Błaszczak. - Chwalę się dlatego, że teraz moimi osiągnięciami chwalą się moi następcy. Nie wspominając, że to osiągnięcia rządu PiS. Np. artyleria rakietowa o zasięgu 300km. Dywizjon skompletowany w grudniu. To realizacja zamówień, które ja przeprowadzałem – dodaje szef klubu PiS. Polityk zaznacza również: - Trzeba robić to, co jest właściwe, trzeba dbać o bezpieczeństwo naszej ojczyzny i ja to robiłem.

Pytany o kredyt na koreańskie zakupy, Mariusz Błaszczak odpowiada, że propozycja wciąż jest i dodaje: - Zachęcam, żeby nowa władza z niej skorzystała. - Ja zostawiłem tę propozycję mojemu następcy. Zadałem sobie trudu. Zadbałem o to, tylko moja misja się skończyła – mówi Gość Radia ZET. Były szef MON podkreśla również, że w maju 2022 roku poleciał do Korei, zamówił armatohaubice i czołgi. - Przyszły do Polski w grudniu 2022 roku. To jest rekord świata. Nikt nie ma takich osiągnięć – ocenia gość Beaty Lubeckiej.

Co z obiektem, który naruszył polską przestrzeń powietrzną kilka dni temu? - Wyobraża pani sobie, gdybym był szefem MON, co by się działo, jaka byłaby histeria, gdyby taki obiekt sobie wleciał i wyleciał? – odpowiada Mariusz Błaszczak. Były minister obrony dodaje również: - Pamiętam, że Radosław Sikorski mówił, że należy zestrzelić białoruski śmigłowiec wleciał w polską przestrzeń powietrzną, a czy Radosław Sikorski domagał się zestrzelenia tego obiektu, który wleciał kilka dni temu i wyleciał?.

Dopytywany o to, dlaczego jednak zdecydował się wejść na 2 tygodnie do rządu, choć na początku miał się w nim nie znaleźć, Mariusz Błaszczak opowiada, że „kilka dni później odbyła się jeszcze rozmowa”. - Usłyszałem, że jednak jeśli chodzi o obronność, to należy kontynuować moją misję ze względu na wojną za naszą wschodnią granicą – mówi Gość Radia ZET.

Szef klubu PiS: Hołownia przegrał z Braunem wyścig na lajki. Zastanawiam się, jakiego skandalu się dopuści, by go przebić

- Marszałek Hołownia rozpoczął wyścig o lajki. Prowadzi do sytuacji, z jaką mieliśmy do czynienia przy pośle Braunie. Marszałek Hołownia przegrał ten wyścig, bo więcej lajków ma poseł Braun. Zastanawiam się, jakiego skandalu dopuści się Hołownia, by przebić Brauna – mówi Mariusz Błaszczak, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Zdaniem szefa klubu PiS miał już miejsce jeden „skandal”, ponieważ „marszałek Hołownia fotografował się z nielegalnymi migrantami, współczując nielegalnym migrantom”, co polityk PiS uważa za „antypaństwowe działanie”.

Błaszczak: W Polsce jest głębokie rosyjsko-niemieckie państwo

- Sądy nie są nieomylne, a dla mnie skazanie ministrów jest czymś skandalicznym, bo to skazanie policjantów, którzy walczyli z korupcją – odpowiada polityk PiS, pytany o ministrów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Zdaniem Mariusza Błaszczaka, decyzja sądu „to sygnał głębokiego państwa w Polsce, rosyjsko-niemieckiego, że nie ważcie się walczyć z korupcją”.

Pytany przez słuchacza o to, ile według niego powinien zarabiać dziennikarz w TVP, polityk PiS odpowiada: - Uważam, że powinniśmy wiedzieć, ile zarabiają dziennikarze mediów publicznych. - Dowiedziała się pani ile zarabiał Piotr Kraśko albo Beata Tadla? Dowiedziałem się. Bardzo wysokie zarobki – dodaje. Szef klubu PiS komentuje również, że „wysokie wynagrodzenia gwiazd mediów były czymś, co miało miejsce od lat w mediach publicznych”.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET