Jacek Sasin: Nie jestem w PiS po to, by kolekcjonować stanowiska
Poseł PiS, były wicepremier i szef MAP Jacek Sasin: - Trudno, żeby każdy był wiceprezesem. - Nie jestem w PiS po to, by kolekcjonować stanowiska - dodaje Gość Radia ZET.
Jacek Sasin w Gościu Radia ZET
- Nie zmienia się zwycięskiego lidera w czasie wyścigu wyborczego, a my jesteśmy na początku drogi. Mamy silnego, charyzmatycznego lidera. Jarosław Kaczyński jest tym liderem, który przyniósł nam wiele zwycięstw – mówi Gość Radia ZET Jacek Sasin, pytany o nowego- starego prezesa PiS. Dopytywany o delegatów, którzy zagłosowali przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu, polityk odpowiada, że nigdy nie było 100 proc. poparcia. - 1214 delegatów głosowało, zaledwie ok. 30 miało inne zdanie. Mandat bardzo silny, mocny – dodaje gość Beaty Lubeckiej.
Dopytywany przez prowadzącą o to, dlaczego nie został wiceprezesem partii, polityk z takim doświadczeniem, Jacek Sasin komentuje: - Trudno, żeby każdy był wiceprezesem. - Nie aspirowałem. Nie jestem w PiS po to, żeby kolekcjonować stanowiska tylko po to, żeby działać – mówi były wicepremier i szef MAP. A inni kolekcjonują? Polityk tłumaczy, że „decyzje personalne są nie tylko spowodowane uznaniem osobistych zasług poszczególnych osób, ale też są podyktowane budowaniem wizerunku partii, a bardzo ważnym elementem było pokazanie, że ludzie stosunkowo młodzi wchodzą do kierownictwa partii”.
Anna Krupka i Tobiasz Bocheński wiceszefami PiS? Gość Radia ZET komentuje, że pierwsza jest niezwykle sprawnym politykiem, ma imponujące wyniki w woj. świętokrzyskim i osiągnęła ogromne sukcesy, a drugi jest wielką nadzieją Prawa i Sprawiedliwości i jeszcze wiele przed nim.
- Polska jest w bardzo złym stanie, idzie w bardzo złym kierunku. Trzeba ją zmieniać. Stanowiska nie są jeszcze dziś najważniejsze – mówi w Radiu ZET Jacek Sasin.
Jacek Sasin o stanie polskiej demokracji: Za schyłkowej komuny była większa swoboda
- Polska do demokracji jest dziś tak daleko jak do tego, że jest idealnym krajem. Takiego upadku demokracji, jak dziś, to w Polsce nie było nigdy – ocenia polityk PiS Jacek Sasin, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Były wicepremier uważa, że „już za tej schyłkowej komuny była większa swoboda w Polsce, niż jest dziś”. - Nawet komuniści, jak ustanowili jakieś prawa – mogło nam się to nie podobać – ale starali się chociaż przestrzegać swojego, komunistycznego prawa. Dziś ta władza nie przestrzega nawet prawa, w którego stanowieniu brała udział – mówi gość Beaty Lubeckiej.
Polityk PiS zapowiada: Zarys nowej konstytucji przed wyborami
- Mam przekonanie, że jeszcze przed wyborami parlamentarnymi będziemy chcieli przynajmniej jakiś zarys nowej konstytucji przedstawić Polakom, jako nasz cel, który chcemy osiągnąć – zapowiada Gość Radia ZET dodając, że partia już ma to przygotowane „w jakimś zarysie”, ponieważ dyskusja w środowiska PiS na temat zmiany konstytucji trwa od dawna. - Jeśli znajdziemy partnerów do tego, by dokonać takiej zmiany, to będziemy absolutnie zdeterminowani, żeby to zrobić – zapowiada polityk opozycji.
Sasin: Jarosław Kaczyński gotów na zakończenie wojny polsko-polskiej
- Życzyłbym sobie najbardziej, byśmy zakończyli wojnę polsko-polską. Obawiam się, że Donald Tusk nie jest do tego zdolny. Wiem, że Jarosław Kaczyński jest do tego zdolny – mówi Jacek Sasin. Jego zdaniem prezes PiS „jest gotów na to, by wrócić do normalnego uprawiania polityki w Polsce”. Polityk PiS dodaje, że to jest także cel Karola Nawrockiego. -Dziś jest wojna, a nie polityka i to nam jako krajowy i społeczeństwu nie służy – komentuje Gość Radia ZET.
Rząd techniczny? „Inicjatywa wróci w pewnym momencie”
- Mogę się z panią założyć, że ta inicjatywa wcale nie jest inicjatywą martwą i ona wróci w pewnym momencie. Cały czas prowadzimy rozmowy – mówi Jacek Sasin w rozmowie z Beatą Lubecką. Polityk PiS dodaje jednak: - Ja nie tracę nadziei na to, że wśród polityków koalicji 13.grudnia są dziś ludzie, którzy patrzą niezwykle krytycznie na to, co dzieje się dziś w Polsce i zadają sobie pytanie „co ja robię tu?”.
Sasin o granicy z Niemcami: Otwarte wrota. Będziemy zgłaszać różnego rodzaju projekty, apele do rządu
Polsko-niemiecka granica? Polityk PiS ocenia, że państwo jest dziś „teoretyczne”. - Nielegalni migranci wlewają się dziś przez polsko-niemiecką granicę do Polski. Mam dowody naoczne. Wystarczy pojechać chociażby do Słubic. Nasi posłowie byli, widzieli nielegalnych migrantów, którzy są do Polski przerzucani – mówi Gość Radia ZET. W jego ocenie służby polskiego państwa dziś nie działają. - Polska ma otwarte wrota od strony zachodniej. Polski rząd jest przybudówką rządu berlińskiego i nie jest w stanie w żadnej sprawie sprzeciwić się Niemcom – mówi Jacek Sasin. Co zrobi PiS ws. kontroli na granicy? - Będziemy metodami parlamentarnymi zgłaszać różnego rodzaju projekty, apele do rządu, by ta decyzja została podjęta – zapowiada polityk Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem rząd powinien wprowadzić kontrole na granicy z Niemcami. Podobnego zdania jest 73 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl.
Likwidacja dwukadencyjności w samorządach? - Nie poprzemy. Jesteśmy konsekwentnie zdania, że ta zasada powinna się utrzymać. Jest dobra dla Polaków. Urzędujący wójt, burmistrz ma ogromne instrumenty w ręku, żeby swoją władzę petryfikować – mówi polityk PiS. Jego zdaniem „dwukadencyjność jest bardzo dobra i jeśli dotyczy najwyższych urzędów w państwie, to dlaczego również nie może dotyczyć tych?”. - Powinna być zasada, że wszystkie urzędy wybierane w bezpośrednich wyborach mają ograniczenie do dwukadencyjności. W przyszłej konstytucji będziemy chcieli tego typu zasadę zawrzeć. Coś za coś – mówi Jacek Sasin.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET