Sławomir Nitras o Nawrockim: Zorganizowane grupy wyłudzały tak mieszkania na Pomorzu
Minister sportu i turystyki Sławomir Nitras o Karolu Nawrockim i jego mieszkaniu: - Zorganizowane grupy wyłudzały tak mieszkania na Pomorzu. - Nie dajcie sobie wody z mózgu robić! No, ludzie! - apeluje polityk PO.
Sławomir Nitras w Gościu Radia ZET
- Czy wszyscy kandydaci na prezydenta powinni ujawnić swoje oświadczenia majątkowe? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Sytuacja z Nawrockim pokazuje, że ewidentnie tak – odpowiada Gość Radia ZET Sławomir Nitras.
Aż 94 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl jest podobnego zdania.
- Chciałbym poznać okoliczności, w jakich wszedł w posiadanie mieszkania – dodaje polityk PO, członek sztabu wyborczego Rafała Trzaskowskiego. Minister podkreśla: - Ja jestem z Pomorza i w tamtych latach na Pomorzu wyłudzano mieszkania na ludzi, którzy byli alkoholikami, mieli problemy z prawem, chorowali na demencję, w Szczecinie, w Gdańsku działały grupy zorganizowane, które od takich ludzi wyłudzali mieszkania. - Szukali ludzi, którzy mają mieszkania komunalne, nie radzą sobie i często fikcyjnymi umowami, dawano pieniądze na wykup – opisuje Gość Radia ZET, dodając: - Chcę wiedzieć, jak było. Zdaniem Nitrasa to była „pozorna sprzedaż”. Polityk Platformy Obywatelskiej ocenia, że to, co robi Karol Nawrocki jest „niemoralne” i „co najmniej granicy prawa”. Minister zaznacza, że „ten człowiek chce zostać prezydentem, a tak wyłudzano mieszkania”. - Niech Nawrocki pokaże papiery – apeluje polityk. Choć, w jego ocenie, „ten człowiek prawdy nie powie, od niego się prawdy nie dowiemy i to dziennikarze i służby mogą to wyjaśnić”.
Sławomir Nitras opisuje, że jego babcia mieszkania w mieszkaniu komunalnym. - Opiekowaliśmy się nią z tatą ponad 20 lat, kiedy była samotna i niedołężna, a jej mieszkanie komunalne wróciło do zasobu. Nie wykupiliśmy go, wychodząc z założenia, że to mieszkanie dla ludzi, którzy czekają – mówi Gość Radia ZET i dodaje: - Wie pan, ile osób czeka w Trójmieście, w Szczecinie na mieszkania?
Nitras ocenia, że „Nawrocki, kiedy ma kłopoty – używa metod Macierewicza”. - Służby, obce służby, Niemcy, Rosjanie. Stosuje jego metody, kiedy dopadają go niewygodne fakty w jego życiorysie – mówi polityk PO i apeluje: - Nie dajcie sobie wody z mózgu robić, no, ludzie!
Minister sportu prosi MSWiA o raport po meczu Legia-Pogoń. Nitras: Jestem oburzony! Ludzi bito, poniżano, wyrzucano z restauracji
Pobicia po meczu Legia-Pogoń? - To, co stało się dzień przed meczem, w dniu meczu – to rzecz nieprawdopodobna. W Warszawie doszło do sytuacji, która nigdy się nie zdarzała. Cały Szczecin jest tym oburzony! – grzmi Sławomir Nitras w Radiu ZET. Minister sportu opisuje, że „ze Szczecina przyjechało kilkadziesiąt tysięcy ludzi na mecz do Warszawy - rodziny, matki, ojcowie z dziećmi”, a tu „bito ich, wyrzucano ich z taksówek, zabierano im szaliki, wyrzucano z restauracji. - Rodziny, które szły na stadion lub zwiedzały Warszawę, ojcowie dzieci w obecności dzieci byli poniżani, zabierano im koszulki, bito ich – dodaje minister Nitras. Polityk ujawnia, że poprosił Tomasza Siemoniaka o pełen raport w tej sprawie. Na jakim to jest etapie? - Policja twierdzi, że dopiero jest w trakcie opracowywania – mówi Gość Radia ZET i zapowiada: - Ja tej sprawy nie zostawię. – To bandyci stadionowi, a już pozastadionowi. Dotyczy to współmieszkańców mojego miasta, kibiców Pogoni Szczecin. To rzecz nieprawdopodobna, by ludzie ze Szczecina nie mogli przyjechać do Warszawy i czuć się bezpiecznie. To czysty bandytyzm – grzmi Sławomir Nitras.
Minister sportu o transparentach na meczach: Zorganizowana akcja sztabu Nawrockiego
- Podszedł do mnie kibic w trakcie finału i pytał mnie, czy widziałem transparent. Oczywiście, że widziałem. Powiedział: niech pan się nie przejmuje, na tym stadionie i tak zdecydowana większość głosuje na Trzaskowskiego – tak polityk PO komentuje w internetowej części programu „Gość Radia ZET” transparenty obrażające np. Rafała Trzaskowskiego czy jego samego, które pojawiają się na meczach. -Większość na stadionach wcale nie myśli tak, jak te transparenty pokazują. To jest zorganizowana akcja sztabu Nawrockiego. Nie mam co do tego wątpliwości – uważa Sławomir Nitras. Jego zdaniem „chuligani stadionowi wspierają dziś Nawrockiego”. Polityk ocenia, że obrażanie rządzących to „chamstwo, prostactwo najczystszej wody i dawanie trybuny ludziom którzy handlują narkotykami na stadionach, chodzą z nożami, biją dzieci”. - Co to jest?! To jest Polska?! – pyta Gość Radia ZET.
Nitras chwali Mentzena: Jest drugim politykiem w Polsce, po Trzaskowskim…
- Chcę pochwalić w pewnym sensie Mentzena – miał odwagę wyjść do ludzi, jest w tym konsekwentny i gromadzi sporą liczbę ludzi na wiecach. Jest drugim politykiem w Polsce – po Trzaskowskim – który miał odwagę wyjść do ludzi – ocenia członek sztabu Rafała Trzaskowskiego zaznaczając, że „to nie jest łatwe, bo może się okazać, że możesz zostać sam, ludzie mogą nie przyjść, możesz spotkać się z agresją”. - Moim zdaniem Trzaskowski gromadzi 2-3 razy więcej ludzi, niż Mentzen. Mentzen jest absolutnie na drugim miejscu, a Nawrocki gromadzi może 10 razy mniej, niż Mentzen – wylicza Gość Radia ZET.
Polityk tłumaczy sprawę mieszkania Małgorzaty Trzaskowskiej: Jest poruszona tą sprawą. Politycy PiS powinni się wyspowiadać
Pytany o „lokal nabyty w ramach umowy dożywocia” Małgorzaty Trzaskowskiej, który pojawia się w oświadczeniu majątkowym Rafała Trzaskowskiego, Sławomir Nitras tłumaczy, że żona kandydata na prezydenta odziedziczyła je po zmarłej mamie. - Wczoraj z nią rozmawiałem. Ona jest tą sprawą poruszona. Mówiła, że mama umierając zdecydowała się na podpisanie aktu notarialnego, chciała to zrobić przed śmiercią – opowiada Gość Radia ZET. Polityk tłumaczy również, że „dożywocie polega na tym, że dożywotnio może korzystać z tego mieszkania tata Małgorzaty, który mieszka na Śląsku, ale regularnie bywa w Warszawie”. - Każdy polityk PiS-u, który te sprawy porównał, powinien się wstydzić. A jeśli jest wierzący, to powinien się wyspowiadać – mówi członek sztabu kandydata KO.
Źródło: RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET