Cyberstrażnik ma chronić dzieci w internecie. System stworzyli Polacy
Sztuczna inteligencja będzie automatycznie usuwać z internetu cyberprzemoc, chronić przed nękaniem czy molestowaniem seksualnym? Polacy stworzyli system, który może przybliżyć nas do tego celu. Samurai przeszedł już pierwsze testy.
Sztuczna inteligencja może zrewolucjonizować walkę z przemocą w sieci. Działająca w Gdyni firma Samurai Labs ma wkrótce podpisać pierwsze kontrakty na komercyjne użycie stworzonego przez siebie systemu Samurai. Do tej pory przetestowano je między innymi na forach internetowych, komunikatorach i grach sieciowych.
Przemocowy język będzie blokowany przez sztuczną inteligencję
Samurai wykrywa potencjalny przemocowy język i go blokuje. Gdyby zaczęto go używać, za monitorowanie takich treści nie musieliby już być odpowiedzialni ludzie, mówi współtwórca systemu Grzegorz Rutkiewicz.
– Moderatorzy bardzo szybko się wypalają, popadają w uzależnienia, mają PTSD (zespół stresu pourazowego – red.). Muszą kończyć kariery i zacząć robić coś innego – wyjaśnia Rutkiewicz i dodaje, że oglądanie i czytanie takich treści w dłuższej perspektywie jest zajęciem ponad ludzkie siły. – Samuraj pozwoliłby im tego nie robić – podsumowuje Rutkiewicz.
Twórcy systemu mówią, że może też chronić dzieci przed molestowaniem seksualnym lub atakami przestępców seksualnych. - Cały proces określany jako child grooming, czyli budowy więzi emocjonalnej z dzieckiem, może trwać wiele dni bądź tygodni. Jeżeli Samurai wykryje tego typu zachowania, automatycznie blokuje rozmowę, a informację o podejrzanym zgłasza odpowiednim służbom - mówił w wywiadzie dla portalu sztucznainteligencja.org.pl Michał Wroczyński, współzałożyciel Samurai Labs.
Samurai na razie potrafi wykrywać cyberprzemoc w języku polskim i angielskim. Trwają prace, aby nauczyć go języka japońskiego.
RadioZET.pl/sztucznainteligencja.org.pl/oprac. AK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET