Legendarny miecz zniknął. Tkwił w skale przez 1300 lat
Legendarny miecz z „Pieśni o Rolandzie” zniknął. Prawdopodobnie padł łupem złodziei. Tkwił w skale we francuskim miasteczku Rocamadour przez 1300 lat. Nazywany był „francuskim Excaliburem”.
Francuski miecz w skale
Najsłynniejszy miecz na świecie to „Excalibur” Króla Artura. Francuzi też mają swój legendarny miecz – „Durandala” z „Pieśni o Rolandzie”. Według legendy przez 1300 lat uwięziony był w skale w Rocamadour w południowej Francji. Był, bo właśnie zniknął.
Miecz Durandal z Rocamadour prawdopodobnie został skradziony – donosi francuska prasa. Pod koniec czerwca 2024 r. miecz zniknął, choć był przytwierdzony prawie 10 metrów nad ziemią. Złodzieje prawdopodobnie dostali się do niego przez dach kaplicy Notre-Dame de Rocamadour. Proboszcz sanktuarium maryjnego poinformował, że zniknięcie zauważył wolontariusz. „To rozdzierające serce” – powiedział duchowny w rozmowie z TF1.
Według legendy Durandal był mieczem Rolanda – rycerza Karola Wielkiego. Miecz został podarowany Rolandowi przez cesarza Karolingów. Przed śmiercią, podczas bitwy pod Ronceveaux, Roland na próżno próbował rozbić go o skały, żeby wrogowie go nie przechwycili. Ostatecznie wyrzucił go w powietrze. Pokonując w cudowny sposób setki kilometrów, niezniszczalny miecz utkwił w skale w Rocamadour.
Burmistrz Rocamadour Dominique Lenfant powiedział „La Dépêche”: „Będzie nam go brakowało. Choć to tylko legenda, był częścią Rocamadour od stuleci”.
Źródło: Radio ZET, Le Figaro
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET