`

Widziano ją w Polsce zaledwie 5 razy. Zaobserowano ją tylko w jednym miejscu

Maciej Walasek
2 min. czytania
13.06.2024 17:50
Obserwuj nas na Google

W ostatnim czasie ornitolodzy z Beskidów zaobserwowali wizyty pokrzewki aksamitnej. Ptak, co prawda po raz ostatni był widziany w Polsce jesienią ubiegłego roku, tak jego odwiedziny naszego kraju są niezwykle rzadkie. W sumie widziano go jedynie pięć razy.

fotopolowanie
fot. Michal Zebrowski/East News

Pokrzewka aksamitna po raz piąty widziana w Polsce

Pokrzewka aksamitna Curruca melanocephala występuje głównie w krajach śródziemnomorskich: we Włoszech, w Grecji, czy Chorwacji. Można ją spotkać także na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Rodzaj Curruca obejmuje blisko 30 gatunków ptaków: pokrzewka piegża, cierniówka, czy kapturka.

W czerwcu tego roku ptak został zaobserwowany w masywie Babiej Góry, o czym poinformował w mediach społecznościowych Babiogórski Park Narodowy. Jego obecność została odkryta przez dwóch ornitologów: Tomasza Kułakowskiego i Pawła Nawrockiego.

Wcześniej pokrzewka aksamitna była widziana w Polsce cztery razy: w kwietniu 2001, maju 2005, maju 2016 oraz październiku 2023 roku. Warto zaznaczyć, że w naszym kraju ten gatunek znajduje się pod ścisłą ochroną. Jednym z charakterystycznych elementów, pozwalającym odróżnić pokrzewkę aksamitną od innego gatunku jest jej śpiew w postaci czystej fletowej melodii.

Ptak ten szczególnie upodobał sobie żywopłoty, drzewostany sosnowe i dębowe. W krajach śródziemnomorskich można go spotkać na winorośli, migdałowcach oraz gajach oliwnych.  Najczęściej występuje na wysokości od 1200 do 1300 m n.p.m. Jednak w północno-zachodniej Afryce została zaobserwowana nawet na 1800 m n.p.m.

Po raz pierwszy gatunek został przedstawiony w 1789 roku, gdzie zauważono go na Sardynii. Od 2018 roku curruca melanocephala znajduje się na Czerwonej Liście Gatnków Zagrożonych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Babiogórski Park Narodowy - Facebook, interia.pl

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET