Radar burzowy znów szaleje. IMGW ostrzega przed ulewami
W poniedziałek spodziewane są gwałtowne burze z porywami wiatru dochodzącymi do 110 km/h - poinformowała synoptyk Centralnego Biura Prognoz IMGW Grażyna Dąbrowska. Dla części regionów Instytut przewiduje wydanie ostrzeżeń drugiego stopnia.
Radar burz na poniedziałek 13 czerwca pokazuje wzrost zagrożenia gwałtownymi ulewami. Mapa burzowa wskazuje, że najpoważniejsza sytuacja będzie na południowym wschodzie i południu kraju, gdzie mówimy o burzach z gradem, w czasie których lokalnie może spaść do 40 litrów deszczu na metr kwadratowy.
Jak przekazała PAP synoptyk IMGW, w poniedziałek do Polski zacznie napływać chłodniejsze powietrze. Różnica temperatur między Świnoujściem a Przemyślem wyniesie 10 stopni Celsjusza.
Gdzie jest burza 13 czerwca. Ulewy nad Polską
- W poniedziałek na południowo-wschodniej części kraju spodziewamy się frontu falującego, który generować będzie bardzo silne burze. Przelotne opady deszczu możliwe są niemal w całym kraju. W środkowej części Polski będą to już burze, na które prawdopodobnie zostaną wydane ostrzeżenia pierwszego stopnia - powiedziała Grażyna Dąbrowska.
ZOBACZ: Radar burz na żywo. Zobacz, gdzie jest teraz burza
Dodatkowo, szczególnie w rejonie Małopolski i Górnego Śląska, możliwy jest wiatr dochodzący w porywach do 110 km/h - wskazała synoptyk.
Najniższe temperatury maksymalne prognozowane są na Wybrzeżu, gdzie spodziewane jest 17 i 20 stopni Celsjusza. na północnym zachodzie. Im dalej na południowy wschód, tym będzie cieplej. Najwyższe wskazania termometrów zapowiadane są na południowym wschodzie - do 27 stopni.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET