`

Atak zimy na Lubelszczyźnie, nawet 25 stopni mrozu. Zebrał się sztab kryzysowy

2 min. czytania
07.01.2026 11:01
Obserwuj nas na Google

Lubelszczyzna szykuje się na ekstremalne mrozy – nad region nadciąga fala arktycznego powietrza, która może przynieść temperatury rzędu -25 stopni Celsjusza. Wojewoda Krzysztof Komorski zwołał sztab kryzysowy, by uniknąć komunikacyjnego paraliżu, a w gotowości czekają nie tylko pługopiaskarki, ale i PCK. Służby apelują o szczególną ostrożność: policja przypomina o pełnych bakach paliwa, a straż pożarna ostrzega przed "cichym zabójcą" i apeluje o montaż czujek tlenku węgla podczas wzmożonego sezonu grzewczego.

Pogoda w Polsce
fot. Andrzej Zbraniecki/East News (zdj. ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie prognozy zapowiadają atak zimy na Lubelszczyźnie.
  • Co obejmuje plan sztabu kryzysowego na Lubelszczyźnie.
  • Dlaczego ważne jest kontrolowanie umów samorządów z firmami drogowymi.
  • Jakie środki bezpieczeństwa zalecają służby w obliczu niskich temperatur.

Atak zimy na Lubelszczyźnie. Zebrał się sztab kryzysowy

Na Lubelszczyźnie zebrał się sztab kryzysowy - to w związku z zapowiadanym tam atakiem zimy. Z prognoz synoptyków wynika, że od środy do soboty temperatura może spaść tam nawet do -25 st. Celsjusza. Spodziewane są też intensywne opady śniegu, zwłaszcza w południowej części województwa. 

Region chce uniknąć "ewentualnych błędów" z północy Polski i ma na to plan. Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski zapewnia, że służby są gotowe na każdy scenariusz. W gotowości są już pługopiaskarki, kontrolowane mają być też zaśnieżone dachy w regionie. Jeśli kierowcy utkną w samochodach, na pomoc ruszy Polski Czerwony Krzyż. 

Redakcja poleca

- Jeżeliby się tego typu historia przydarzyła, to oni są w stanie się zająć dostarczaniem ciepłych posiłków, kawy czy herbaty - powiedział Krzysztof Komorski. Wojewoda zlecił też kontrole umów, jakie samorządy podpisują z firmami, które zabezpieczają drogi i holują ciężki sprzęt. Służby chcą mieć pewność, że w razie paraliżu, akcja ratownicza nie będzie zakłócona. 

Niebezpieczna pogoda w Polsce. Służby apelują

Zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie Olgierd Olesiak zaapelował do kierowców o "dostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach". - Pamiętajmy o tym, że zawsze możemy spotkać się z sytuacją kryzysową. Zapewnijmy sobie łączność telefoniczną, zatankujmy pojazdy - dodał. Podkreślił, że na ten moment wszystkie drogi są "praktycznie czarne".

- My niezmiennie jako PSP apelujemy o montaż czujek dymu, czujek tlenku węgla. Przy niskich temperaturach to ogrzewanie naszych mieszkań jest wzmożone, a za tym idzie większe ryzyko powstania nieszczelności. To zagrożenie istnieje, także montujmy czujki - zaapelował z kolei komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, starszy brygadier Zenon Pisiewicz.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET