Burze i nawałnice nad Polską. Ponad 2000 interwencji strażaków. "Apelujemy"

3 min. czytania
08.07.2025 07:57
Obserwuj nas na Google

W związku z przechodzącym przez Polskę frontem atmosferycznym PSP odnotowała 2200 interwencji związanych głównie z usuwaniem skutków intensywnych opadów, lokalnych podtopień i silnego wiatru - poinformował rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski.

PSP
fot. PAP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie szkody spowodowały burze na Podkarpaciu, Małopolsce i Lubelszczyźnie.
  • Co było najczęstszą przyczyną interwencji straży pożarnej.
  • Które powiaty zostały najbardziej dotknięte burzami w woj. podkarpackim.

Straż pożarna: 2200 interwencji w związku z burzami

W związku z przechodzącym przez Polskę frontem atmosferycznym PSP odnotowała 2200 interwencji związanych głównie z usuwaniem skutków intensywnych opadów, lokalnych podtopień i silnego wiatru - poinformował rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski. Dodał, że najwięcej zdarzeń odnotowano w województwie podkarpackim - 1200, małopolskim - 500, lubelskim - 300 zdarzeń.

Kierzkowski przekazał, że strażacy prowadzili działania w całym kraju, koncentrując się na usuwaniu podtopień ulic, piwnic oraz budynków mieszkalnych, usuwaniu przewróconych drzew z jezdni, budynków i pojazdów, a także zabezpieczaniu miejsc zdarzeń oraz zagrożonych obiektów. W woj. podkarpackim najwięcej zdarzeń miało miejsce w powiatach: łańcuckim, krośnieńskim i przeworskim - w każdym z nich odnotowano ich ponad 150; poszkodowane zostały cztery osoby.

Piorun uderzył w budynek, linie energetyczne zostały zerwane

W Bratkówce (pow. krośnieński) piorun uderzył w drzewo, które spadło na budynek, a osoba znajdująca się wewnątrz doznała urazu głowy i została przetransportowana do szpitala. W Dobryninie (pow. mielecki) w wyniku zerwania linii energetycznych jedna osoba uległa porażeniu prądem, a w powiatach leżajskim i przemyskim konary spadające na samochody spowodowały obrażenia u dwóch osób.

Redakcja poleca

Kierzkowski poinformował, że w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łańcucie działał sztab akcji dowodzony przez zastępcę komendanta głównego PSP nadbryg. Pawła Frysztaka, który koordynował działania ratownicze na terenie województwa. W działania zaangażowanych było blisko 800 strażaków PSP i OSP z terenu Podkarpacia; stan osobowy PSP został wzmocniony o dodatkowych 60 strażaków. - Aktualnie nie ma potrzeby angażowania sił spoza województwa - przekazał.

W woj. małopolskim najwięcej interwencji miało miejsce powiecie brzeskim (218), bocheńskim (185) i tarnowskim (49). - Działania dotyczą głównie uszkodzonych dachów na budynkach mieszkalnych oraz gospodarczych, powalonych drzew blokujących przejazd oraz stwarzających zagrożenie - zaznaczył. Dodał, że w Brzeźnicy (pow. bocheński) kierownik obozu harcerskiego podjął decyzję o przemieszczeniu dwanaściorga dzieci i trzech osób dorosłych na plebanię do Poręby Sypytkowskiej.

Burze w woj. małopolski i lubelskim 

Łącznie w Małopolsce odnotowano ok. 100 uszkodzonych dachów, w tym: kościoła w Brzesku, gdzie uszkodzeniu uległo 60 m kwadratowych poszycia, szkoły w pow. bocheńskim (uszkodzone ok. 100 m kwadratowych dachu), natomiast w powiecie tarnowskim doszło do zerwania połowy dachu budynku mieszkalnego. Jak czytamy w komunikacie, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zakazał użytkowania obiektu, a dwie rodziny (5 osób) zostały objęte opieką.

Burza nie oszczędziła także województwa lubelskiego. Tam, zgodnie z informacjami przekazanymi przez rzecznika prasowego Komendanta Głównego PSP, w powiecie hrubieszowskim odnotowano 81 zdarzeń, w tym 8 uszkodzonych dachów, w powiecie biłgorajskim 41 zdarzeń, w tym 14 uszkodzonych dachów, a w powiecie zamojskim 33 zdarzenia, w tym 6 uszkodzonych dachów.

Podsumowując szkody, podano, że w woj. małopolskim zostało uszkodzonych około 100 dachów, w woj. podkarpackim 195, a w woj. lubelskim 28 dachów. - Państwowa Straż Pożarna apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności w czasie burz i silnych wiatrów i śledzenie na bieżąco komunikatów meteorologicznych oraz ostrzeżeń Rządowego Centrum Bezpieczeństwa - zaznaczył Karol Kierzkowski.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET