Cała Polska żółta i pomarańczowa od ostrzeżeń. IMGW bije na alarm
Niemal w całej Polsce obowiązują w środę ostrzeżenia meteorologiczne IMGW przed silnym wiatrem. Najmocniej powieje na zachodzie, gdzie Instytut wydał pomarańczowe alerty drugiego stopnia. Na wschodzie musimy uważać na roztopy.
Pogoda będzie w środę 24 stycznia kapryśna i nieprzyjemna. Zima jest w odwrocie – niemal w całym kraju znika pokrywa śniegu. "Temperatura maksymalna od 4 stopni Celsjusza w rejonach podgórskich Karpat i na Suwalszczyźnie, około 8 st. na wschodzie i częściowo w centrum do 12 st. na zachodzie. Nieco chłodniej tylko na Podkarpaciu, około 1 st." – prognozuje IMGW.
W dzień możemy spodziewać się dużych zachmurzeń. "Miejscami opady deszczu, na północnym wschodzie i wschodzie oraz lokalnie na południu miejscami deszcz ze śniegiem lub mokry śnieg. Prognozowana wysokość opadu we wschodniej połowie kraju do 10 mm, na obszarach podgórskich i w Karpatach do 15 mm" – zapowiada IMGW. Na południu Polski opady przejściowo mogą marznąć, powodując gołoledź. Lokalnie, szczególnie na zachodzie i w centrum, możliwe burze.
Niebezpieczna pogoda w środę. Alerty w całej Polsce
Pogoda będzie niebezpieczna z dwóch powodów – silnego wiatru oraz roztopów. Alerty przed silnym wiatrem wydano w środę o poranku dla aż 15 z 16 województw – nie dotyczą jedynie Podlasia. W centralnej i wschodniej Polsce obowiązują alerty 1. stopnia. "Prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości do 40 km/h, w porywach do 85 km/h, z południowego zachodu i zachodu" – przewiduje IMGW.
Mocniej powieje na zachodzie. Alerty 2. stopnia przed silnym wiatrem wydano dla województw:
- zachodniopomorskiego,
- pomorskiego,
- lubuskiego,
- wielkopolskiego (bez wschodnich powiatów),
- kujawsko-pomorskiego (bez wschodnich powiatów),
- dolnośląskiego.
"Prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości od 40 km/h do 55 km/h, w porywach do 90 km/h, z południowego zachodu i zachodu. Lokalnie możliwe burze z porywami wiatru do 100 km/h" – ostrzegł Instytut. Nad morzem wiatr osiągnie w porywach do 110 km/h, podobnie jak w Karpatach, a w Sudetach ma osiągać nawet 160 km/h. W górach może powodować zamiecie i zawieje śnieżne.
GDDKiA ostrzega w środę kierowców przed śliskimi drogami, mżawką i opadami śniegu. Informuje też, że na sieci dróg pracuje 281 jednostek sprzętu do zimowego utrzymania.
Na Warmii i Mazurach, Podlasiu oraz w północnej części Mazowsza obowiązują w środę wciąż alerty przed roztopami. W przypadku Podlasia są to pomarańczowe alerty – 2. stopnia. "Temperatura maksymalna w środę od 4 do 6 stopni. Dobowa suma opadów deszczu od 10 mm do 15 mm" – czytamy.
Jak przekazała GDDKiA, wszystkie drogi krajowe są o poranku przejezdne. Natomiast trasy mogą być śliskie w południowej części województwa podlaskiego, w woj. warmińsko-mazurskim - dk 16 na odc. Mrągowo – Orzysz, dk 63 na odc. Orzysz – Granica państwa, dk 59 na odc. Mrągowo - Giżycko, dk 58 na odc. Jedwabno – Babięta, dk 53 na odc. Rozogi – Olsztyn, dk 57 na odc. Biskupiec – gr. woj. mazowieckiego, w woj. podkarpackim - dk 28 na odc. Sanok – Przemyśl i mazowieckim - dk 63, dk 19 oraz dk 2 w rejonie Siedlec i dk 62 na odc. Siemiatycze – Drohiczyn.
Mżawka bądź przelotne opady deszczu występują na terenie całego kraju z wyłączeniem województwa świętokrzyskiego, małopolskiego, lubelskiego i mazowieckiego.
Źródło: Radio ZET/Meteo.imgw.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET