Gwałtowna zmiana i eksplozja ciepła. Prawie 30 stopni na termometrach

2 min. czytania
10.05.2024 16:05
Obserwuj nas na Google

Ostatnie dni to przede wszystkim spore ochłodzenie, ale prognozy pokazują, że już za kilka dni sytuacja pogodowa znacząco się poprawi. Już w okolicach 15 maja ustąpią przymrozki przygruntowe, a na przełomie 2 i 3 dekady miesiąca temperatura miejscami zbliży się do 30 stopni Celsjusza.

eksplozja ciepła
fot. Wxcharts.com

Prognoza pogody. Eksplozja ciepła już za kilka dni

Po ciepłej i słonecznej majówce do Polski wkroczyło ochłodzenie, a nocami ponownie pojawiły się przymrozki. Spadki temperatur to efekt silnego strumienia powietrza arktycznego z północy Europy, sprowadzonego przez rozległy wyż. Z prognoz wynika jednak, że sytuacja odmieni się już w przyszłym tygodniu i choć nie ma raczej szans na pierwsze upały, to temperatury mocno wzrosną.

Z analiz synoptyków wynika, że duża zmiana nastąpi już w okolicach 15 maja, czyli środy. To wtedy ustąpią w końcu przymrozki przygruntowe, które ostatnio są przekleństwem rolników i sadowników. Co ważne, w ciągu dnia wrócą wysokie temperatury sięgające nawet 27 stopni Celsjusza.

Redakcja poleca

Gwałtowna zmiana pogody. Idzie duże ocieplenie

Jak podają Fanipogody.pl, dużych wzrostów temperatur powinniśmy spodziewać się w okolicach przełomu 2 i 3 dekady miesiąca, ale wyraźna poprawa nastąpi już na początku przyszłego tygodnia, czyli od 13 i 14 maja. "Już w drugiej połowie maja temperatury w wielu regionach Polski będą wyższe o nawet 5-9 stopni od normy wieloletniej" - czytamy.

Oglądaj

Temperatury wzrosną nie tylko w ciągu dnia, ale także w nocy. "W okresie od wtorku do czwartku na termometrach w kraju zobaczymy nawet 20-26 stopni Celsjusza. Najcieplej będzie w pasie dzielnic zachodnich i centralnych, gdzie temperatura może przekroczyć 27-28 stopni" - prognozują Fanipogody.pl.

Na początku tygodnia sytuacja będzie korzystna także w kontekście ewentualnych opadów deszczu, ale tylko na moment. "Opady w tym okresie, jeśli się zdarzą, to będą słabe i mocno ograniczone obszarowo. Częściej zacznie padać w okolicach przełomu 2 i 3 dekady maja, gdy to również wzrośnie ryzyko gwałtownych burz i większych ulew konwekcyjnych" - czytamy.

Źródło: Radio ZET/ fanipogody.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET