Ekstremalny deszcz nad Polską, aż 154 mm. Szokujące anomalie na mapach pogodowych
Pierwsza połowa lipca w Polsce była ekstremalna, jeśli chodzi o opady deszczu. Przez niektóre rejony kraju przetoczyły się nawałnice, a ulice niektórych miast zalała woda. W Mikołajkach spadło niemal dwa razy więcej deszczu niż powinno. Nie zabrakło też jednak obszarów, w których było zaskakująco sucho.
Ekstremalna pogoda w Polsce. Rekordowe opady w Mikołajkach
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował dane dotyczące opadów w Polsce za pierwszą połowę lipca. Wynika z nich, że pogoda była w tym czasie bardzo rozchwiana, a warunki w niektórych częściach kraju były ekstremalne. Najwięcej deszczu spadło na Mazurach i nad Bałtykiem. Rekordzistą są Mikołajki, gdzie suma opadów przekroczyła 154,3 mm. To spora anomalia, bo sięgająca aż 188 proc. lipcowej normy.
Dużo większe niż normalnie opady odnotowano także w Kołobrzegu, gdzie suma opadów wyniosła 137,6 mm. To 179 proc. średniej dla lipca. Pod tym względem wyróżniał się także Kętrzyn. Tam spadło 139,6 mm deszczu, co stanowiło anomalię rzędu 173 proc.
Nawałnice i burze nad Polską. Woda pozalewała ulice
Ulewy i burze, jakie przeszły przez Polskę w ostatnich tygodniach, wywołały sporo strat. Na początku lipca zalane zostało Zakopane. Woda wdzierała się do budynków i zatrzymała ruch na zakopiance. Niszczycielski żywioł nawiedził także Dolny Śląsk. W nocy z 10 na 11 lipca przeszła tamtędy potężna nawałnica, która podtapiała budynki i zrywała linie energetyczne. W miejscowości Jerzmanki po uderzeniu pioruna zapalił się dom.
W niektórych rejonach kraju było wręcz odwrotnie - suma opadów była dużo niższa niż być powinna. W danych IMGW szczególnie wybija się pod tym względem Sandomierz - w pierwszej połowie lipca było to zaledwie 16,2 mm, czyli 18 proc. normy. To zdecydowanie najsuchsze miasto w Polsce.
Według synoptyków w najbliższym czasie czeka nas odpoczynek od gwałtownych zjawisk. IMGW poodwoływało alerty pogodowe. Nie są prognozowane upały ani burze. W piątek czeka nas niewielkie zachmurzenie i słaby wiatr. Temperatura maksymalna wahać się będzie od około 24°C na północy kraju, do 29°C na południu. Najchłodniej będzie nad morzem - od 20°C do 22°C. W nocy w większości temperatura sięgnie od 12°C do 16°C. Wyjątkiem będzie zachodnia część Polski, gdzie temperatura sięgnie około 17-18°C.
Źródło: Radio ZET / IMGW-PIB
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET