`

Pierwszy test przed latem. Polskie miasta przygotowują się na rekordowe temperatury

4 min. czytania
19.06.2026 13:58
Obserwuj nas na Google

Pierwsza w tym roku fala upałów dotrze do Polski już w najbliższy weekend. IMGW zapowiada temperatury sięgające nawet 35 st. C i ostrzeżenia drugiego stopnia. Eksperci alarmują jednak, że problemem nie jest już wyłącznie gorąco. Po rekordowo ciepłej i suchej wiośnie miasta muszą przygotować się na kumulację skutków zmian klimatu - od suszy i przegrzewania przestrzeni po gwałtowne burze i lokalne podtopienia. Jak planują to zrobić?

upały w Polsce
fot. Magdalena Pasiewicz/East News, tropicaltidbits

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie temperatury prognozuje się na nadchodzący weekend w Polsce.
  • Dlaczego miasta muszą przygotować się na sezon podwyższonego ryzyka klimatycznego.
  • Co miasta w Polsce robią, by poradzić sobie z falą upałów.

Z największą falą upałów w weekend będą mierzyć się mieszkańcy zachodniej Polski. W piątek na ziemi lubuskiej termometry wskażą do 32 st. C. W tej części kraju możliwe będą burze z deszczem i gradem. Przelotny deszcz możliwy także na północy i wschodzie - tłumaczy synoptyk IMGW Grażyna Dąbrowska.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w sobotę prognozuje wzrost temperatury do nawet do 35 st. C. Takiej fali upałów w tym roku jeszcze nie mieliśmy. Nadchodzące lato nie musi pobić rekordów temperatur, żeby boleśnie sprawdzić odporność polskich miast. Samorządy muszą przygotować się na nadchodzący sezon podwyższonego ryzyka, kiedy problemem będzie nie tylko upał, ale kumulacja różnych zjawisk pogodowych.

prognoza upałów w weekend
Fot. IMGW
prognoza upałów w weekend

Przed nami upalny weekend

Tegoroczna wiosna pokazała, że ryzyko klimatyczne nie ogranicza się wyłącznie do upałów przekraczających 30 st. C. Marzec 2026 r. był jednym z najcieplejszych w historii pomiarów w Polsce - średnia temperatura wyniosła 6,4 st. C, czyli o 3,3 st. C więcej od normy wieloletniej. Jednocześnie był to miesiąc skrajnie suchy, z opadami znacznie poniżej średniej i trzeci najsuchszy marzec od początku regularnych pomiarów.

Kwietniowe ochłodzenie nie poprawiło sytuacji hydrologicznej. Suma opadów osiągnęła zaledwie 30 proc. normy, co uczyniło ten miesiąc trzecim najsuchszym kwietniem w historii pomiarów instrumentalnych w Polsce. To istotne ostrzeżenie przed nadchodzącym latem. Długoterminowa prognoza IMGW wskazuje, że od czerwca do sierpnia 2026 r. temperatury w całym kraju będą wyższe od średniej wieloletniej. Choć prognozowane opady mają mieścić się w normie, wcześniejsze niedobory wody pozostają poważnym wyzwaniem.

Skutki zmian klimatu są w Polsce coraz mocniej odczuwalne. Z badania Biostat dla Multiconsult Polska wynika, że nawet 85 proc. badanych Polaków doświadcza ich osobiście. Dla miast wyzwaniem nie są już pojedyncze zjawiska pogodowe, lecz ich wzajemne powiązania. Długotrwałe upały i niedobór opadów prowadzą do przesuszenia oraz nagrzewania powierzchni, a późniejsze intensywne deszcze trafiają na uszczelnione tereny i przeciążone systemy odwodnienia. W efekcie nadmiar wody nie może zostać szybko odprowadzony. Fale upałów, susze i podtopienia stają się więc przejawami jednego problemu - zaburzonego obiegu wody i ciepła w mieście. Jak można temu przeciwdziałać?

Miejska infrastruktura odczuwa zmiany klimatu

Badanie Multiconsult Polska pokazuje, że skutki zmian klimatu mają w miastach przede wszystkim lokalny charakter. Na przykładzie Rzeszowa, Gdańska i Opola widoczny jest wspólny trend wzrostu temperatur, ale także wyraźne różnice regionalne. W Opolu i Rzeszowie liczba dni gorących (z temperaturą powyżej 25 st. C) przekracza 60 rocznie, podczas gdy w Gdańsku wynosi około 21-24 dni. Różnice dotyczą również opadów.

Quiz: Szybkie strzały z geografii świata. Nr 6 zaskoczy niejednego specjalistę

1/11 Która z poniższych wysp jest największa pod względem powierzchni?

- Nie ma jednej uniwersalnej recepty na odporność klimatyczną miasta, ponieważ zmiany klimatu i ich skutki nie przebiegają identycznie w całej Polsce. Inne trendy i zagrożenia obserwujemy w miastach nadmorskich, inne w centralnej Polsce, gdzie coraz większym problemem stają się susze i deficyt wody, a jeszcze inne w południowej części kraju, potencjalnie częściej narażonej na intensywne opady, wezbrania i gwałtowne zjawiska burzowe. W związku z tym, w jednych lokalizacjach priorytetem będzie ograniczanie miejskich wysp ciepła, w innych zwiększanie retencji, przebudowa systemów odwodnienia, rozwój terenów zielonych czy wzmocnienie procedur reagowania kryzysowego - tłumaczy dr inż. Amadeusz Walczak, starszy konsultant ds. ochrony środowiska w Multiconsult Polska, specjalizujący się w opracowywaniu planów adaptacji miast do zmian klimatu.

W ocenie eksperta konieczność adaptacji miast to wyzwanie infrastrukturalne, społeczne i finansowe. - Fale upałów są ryzykiem dla zdrowia mieszkańców, obciążeniem systemu energetycznego, susza pogarsza warunki zieleni, a intensywne opady ujawniają słabe punkty sieci kanalizacyjnych i przestrzeni publicznych. Dobrze przygotowany plan pozwala ograniczać koszty, zanim pojawi się kryzys - podkreśla Walczak.

Redakcja poleca

Wpływ na tegoroczne lato z całą pewnością będzie miało również zjawisko El Nino, które polega na utrzymywaniu się ponadprzeciętnie wysokich temperatur wody na powierzchni Pacyfiku w strefie równikowej. O tym temacie szerzej pisaliśmy TUTAJ.

upały prognozowane na sobotę
Fot. meteologix.com
upały prognozowane na sobotę

Miasta przygotowują się na upały

Miasta robią, co mogą, by poradzić sobie z falą upałów. Na Śląsku uruchamiane są fontanny i tężnie solankowe. W Katowicach stanęło już 21 nowoczesnych kurtyn wodnych w najczęściej odwiedzanych miejscach. - Kurtyny wyposażone są w specjalny program informatyczny, który powoduje, że w momencie, kiedy temperatura przekroczy 24 st. C., woda automatycznie się włączy. W upalne dni będą działały między godz. 9 a 20 - mówi Radiu ZET Michał Mendala z katowickiego magistratu.

W Krakowie wodociągi uruchomiły w piątek, po raz pierwszy w tym roku, kurtyny wodne na Rynku Głównym, Małym Rynku, Rynku Podgórskim i Alei Róż. Krakowianie będą mogli schłodzić się dzięki wodnym mgiełkom zawsze, kiedy temperatura powietrza przekroczy 27 st. C, dzień będzie pogodny, bezdeszczowy. Kurtyny wodne czynne mają być w godz. od 10 do 19.

Warszawa po raz kolejny prowadzi akcję „Uwaga, upały!". W jej ramach stolica m.in. udostępnia mapę „Miejsc Chłodu” - na terenie wszystkich dzielnic jest około 150 takich punktów. Dostęp do nich jest darmowy dla wszystkich mieszkańców i turystów. Są to lokale miejskie (takie jak biblioteki, domy kultury czy urzędy dzielnic) rozmieszczone we wszystkich dzielnicach, w których można odpocząć w niższej temperaturze. Mapa miejsc chłodu w Warszawie dostępna jest pod TYM linkiem.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET