Polska stepowieje na naszych oczach. „Dla roślin jest zbyt sucho”

3 min. czytania
12.05.2026 13:26
Obserwuj nas na Google

Polska zmaga się z narastającym problemem suszy glebowej i hydrologicznej. Eksperci z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie ostrzegają przed postępującym procesem stepowienia, który zagraża polskim lasom i drastycznie obniża plony. W rolnictwie straty mogą sięgnąć nawet kilkudziesięciu procent, co zmusza producentów żywności do szukania nowych, bardziej odpornych na brak wody gatunków roślin.

Polska zmienia się w step
fot. Bartlomiej Magierowski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak susza wpływa na polskie lasy i uprawy.
  • Dlaczego deszcze nie zmniejszają skutków suszy.
  • Co oznacza proces stepowienia w Polsce.
  • Które rośliny mogą być bardziej odporne na suszę.

Problem suszy w Polsce narasta

W polskie lasy i uprawy uderza susza. Leśnicy alarmują, że opady deszczu nie pomagają. Problem mają też producenci żywności, którzy mówią, że w niektórych miejscach straty mogą sięgnąć nawet kilkudziesięciu procent. Dr Ewelina Flis-Olszewska z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie mówi, że w Polsce mierzymy się nie tylko z suszą glebową, ale i hydrologiczną.

- To znaczy, że w bardzo wielu lokalizacjach mamy obniżony stan rzek. Obecnie opady rzeczywiście mogą nieco poprawić sytuację, ale gleba jest bardzo wysuszona, więc te wody opadowe nie wsiąkną w takiej ilości, jak normalnie, może więc pojawić się ryzyko podtopień i powodzi - powiedziała. 

Zjawisko stepowienia w Polsce. Niekorzystne warunki dla roślin

Wyjaśnia, że w Polsce zachodzi proces stepowienia. - To znaczy, że jest zbyt sucho, żeby formacje leśne mogły dobrze funkcjonować. Rośliny zaczynają mieć bardzo niekorzystne warunki do życia. Przechodzimy więc bardziej w formacje stepowe, czyli niższe rośliny, bardziej trawiaste - stwierdziła.

- Nie tylko w Polsce, ale i w Europie zauważamy bardzo duży problem z wodą. Zaczynamy mieć wzrosty temperatury powietrza, które cały czas postępują. To powoduje zwiększone parowanie, a w efekcie wody w glebie zaczyna brakować. Przewidujemy, że zjawisko suszy i braku wilgoci w glebie będzie w kolejnych latach postępowało - dodała. 

Redakcja poleca

To jak tragiczne skutki może mieć postępująca susza obrazuje ostatni ogromny pożar w Puszczy Solskiej. - To bardzo przykra sytuacja, ponieważ bardzo duże ilości lasu uległy zniszczeniu. Tutaj mieliśmy też kilka czynników, do ciepła i suszy doszedł jeszcze silny wiatr, który spowodował, że ten ogień szybko się rozprzestrzenił - oceniła badaczka.

Susza uderza w rolnictwo

Jednak susza to problem nie tylko dla lasów, ale i upraw. Już teraz przewiduje się, że zbiory mogą być mniejsze nawet o połowę. - Rzeczywiście w rolnictwie mamy dość kiepską sytuację na tę chwilę. Początek roku nie zapowiadał się tak źle, ponieważ mieliśmy nieco pokrywy śnieżnej. Ta jednak szybko ustąpiła, a długotrwały brak opadów i spadki temperatury poniżej zera spowodował, że większość roślin nie była w stanie wykiełkować - powiedziała dr Ewelina Flis-Olszewska.

- Rośliny rosną bardzo nierównomiernie, zwłaszcza na obszarach, gdzie mamy glebę trochę gorszej jakości. Tam, gdzie jest ona nieco lepsza, rośliny są jeszcze w dobrej kondycji. Natomiast właśnie to nierównomierne tempo wzrostu jest bardzo problematyczne, bo na jednym polu mamy rośliny, które przeszły już przez kilka faz rozwojowych, a obok te, które niestety usychają - dodała. 

Eksperci zachęcają rolników do uprawy roślin, które są bardziej odporne na suszę. - Szczególnie popularna jest u nas kukurydza. Ona też jest rośliną, która całkiem nieźle radzi sobie z brakiem wody. Zaczynamy wprowadzać np. soję, proso, sorgo. Więc takie rośliny, które wcześniej u nas nie do końca funkcjonowały, bo było dla nich za zimno - mówiła dr Ewelina Flis-Olszewska.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET