Takiego mrozu nie było od lat. Noclegownie potrzebują pomocy
Zimowy uścisk nad Polską nie słabnie. Południowo-wschodnia część kraju walczy z opadami śniegu, a synoptycy ostrzegają przed ekstremalnymi mrozami sięgającymi -25 stopni. Podczas gdy GDDKiA mobilizuje pługosolarki do walki o przejezdność dróg, policja apeluje do kierowców o rozwagę i zadbanie o własne bezpieczeństwo. Równolegle trudna sytuacja panuje w noclegowniach, do których przybywa coraz więcej potrzebujących.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie regiony Polski są najbardziej dotknięte opadami śniegu.
- Dlaczego ważne jest dostosowanie prędkości na drogach zimą.
- Które zasoby są używane przez GDDKiA w trudnych warunkach pogodowych.
- Co robić, gdy widzimy osobę potrzebującą pomocy zimą.
Pogoda w Polsce. Zima nie odpuszcza, apel do kierowców
Zima w Polsce nie odpuszcza, a pogoda wciąż daje się we znaki kierowcom. W środę na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie i w Małopolsce nadal sypie śnieg. Z godziny na godzinę będzie tam coraz bardziej ślisko. Uważać trzeba przede wszystkich na drogach lokalnych, gdzie wciąż zalega błoto pośniegowe - Trzeba dostosować prędkość do panujących na drogach warunków - mówi inspektor Olgierd Olesiak, zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie.
- Należy zachować odstępy, szczególnie na drogach szybkiego ruchu. Pamiętajmy, że zawsze możemy spotkać się z jakąś sytuacją kryzysową. Należy zadbać o łączność telefoniczną, zatankować odpowiednią ilość paliwa i stosować się do poleceń wszystkich służb - dodaje.
GDDKiA zapewnia, że "cały czas trzyma rękę na pulsie". - Mamy zabezpieczone niezbędne zasoby, w tym 158 pługosolarek. Mamy 13 wirników, które, jeśli te opady byłyby znaczne, są gotowe podjąć działanie - zapewnia wiceszef lubelskiego oddziału GDDKiA Marek Żmijan.
Noclegownie się zapełniają. Potrzebna pomoc
Tegoroczne mrozy to kłopot również dla noclegowni, gdzie z godziny na godzinę przybywa osób potrzebujących. Od wielu tygodni przepełniony jest Ośrodek Wsparcia dla Osób Bezdomnych w Lublinie. Dyrektorka placówki Renata Babiarz mówi Radiu ZET, że ośrodek zapełnia z dnia na dzień. Apeluje też o wsparcie.
- Potrzebujemy ciepłych kurtek, ciepłej odzieży, a przede wszystkim obuwia - informuje. Najważniejsza jest jednak szybka reakcja. Jeśli widzimy potrzebującego śpiącego czy leżącego na ulicy, w parku czy na przystanku, natychmiast zadzwońmy na numer alarmowy 112.
Zima, przynajmniej na ten moment, nie planuje opuszczać Polski. Według Prognoz IMGW jeszcze w tym tygodniu temperatura w nocy może spaść lokalnie do nawet -20 st. Celsjusza. Najzimniej ma być na Warmii i Mazurach, w centralnej części kraju oraz na Podlasiu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET