Wir polarny rozpadnie się w listopadzie? Czegoś takiego nie było jeszcze w historii

2 min. czytania
29.10.2026 16:30
Obserwuj nas na Google

Czeka nas najszybsze w historii nagłe ocieplenie stratosferyczne? Według portalu severe-weather.eu wir polarny zmierza ku rekordowo wczesnemu zakłóceniu. Może do niego dojść już na początku listopada.

Pogoda
fot. wxcharts.com (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak działa wir polarny i jakie są jego funkcje.
  • Dlaczego dochodzi do rozpadu wiru polarnego.
  • Jakie skutki przyniesie załamanie wiru polarnego dla Europy.
  • Kiedy najwcześniej w historii odnotowano takie zjawisko.

Rozpad wiru polarnego

W swojej analizie portal severe-weather.eu wskazał, że według najnowszych prognoz już na początku listopada wiatry stratosferyczne załamią się i nastąpi całkowite odwrócenie, a wir polarny zostanie zostanie podzielony. Zwrócił też uwagę na to, że byłoby to najwcześniejsze w historii nagłe ocieplenie stratosferyczne - o przynajmniej trzy tygodnie. Pierwsze niebezpośrednie sygnały dotyczące rozdzielenia rdzenia wiru polarnego ma być widać już w prognozach - w najbliższych tygodniach w części Europy i Stanów Zjednoczonych pojawi się ochłodzenie. 

Wir polarny pełni funkcję bariery zatrzymującej najzimniejsze powietrze w rejonie bieguna północnego. Przekłada się to na łagodniejsze warunki pogodowe w Europie. W przypadku załamania wiru, to powietrze zaczyna przedostawać się w kierunku południa. To zjawisko sprzyja więc ochłodzeniu. Do załamania wiru polarnego przyczynia się także zjawisko znane jako nagłe ocieplenie stratosferyczne.

Według severe-weather.eu obecne zaburzenie wiru polarnego może być zjawiskiem o dużej skali i może doprowadzić do odwrócenia kierunku wiatrów i rozdzielenia rdzenia wiru. Obecnie wyraźnie widać jeden rdzeń wiru, a jednocześnie także pierwsze oznaki tworzenia się na północną częścią Pacyfiku wyżu stratosferycznego.

Redakcja poleca

Jakie będą skutki?

Obecnie różne modele, w tym ECMWF i GFS, wskazują na to, że może dojść do odwrócenia kierunku wiatrów i zaburzenia wiru polarnego, któremu towarzyszy ocieplenie stratosferyczne. Jak podkreśla severe-weather.eu, to rekordowe zjawisko jak na tę porę roku. W analizach wyłania się podział wiru na dwa rdzenie, a temperatura w stratosferze może wzrosnąć do nawet 22 st. C powyżej typowej wartości. Obecnie trudno przewidzieć skutki nagłego ocieplenia stratosferycznego. To zjawisko typowe dla zimy i wcześniej nie występowało tak wcześnie, jak może stać się to teraz.

Dla Europy rozpad rdzenia wiru polarnego może przełożyć się na ochłodzenie i spadek temperatur poniżej normy. „Jeśli jednak spojrzymy na najnowsze dostępne prognozy długoterminowe, wynika z nich, że w środku zimy należy spodziewać się poważniejszych zaburzeń stratosferycznego wiru polarnego, co może przynieść wyraźniejsze skutki” - wyjaśnił severe-weather.eu.

Źródło: Radio ZET / severe-weather.eu

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET