Żółty alert dla części Polski. Zbliża się szalony tydzień w pogodzie
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w czwartek żółte alerty przed ulewnym deszczem i bardzo silnym wiatrem. Podmuchy mogą sięgać nawet 70-80 kilometrów na godzinę. Do Polski nachodzi zmiana pogody i dwucyfrowe temperatury na plusie. Taka pogoda nie jest obojętna dla naszego organizmu – mówi Radiu ZET dr Łukasz Durajski z Warszawskiej Akademii Medycznej.
Pogoda w czwartek będzie kapryśna. W całej Polsce prognozowane są zachmurzenie duże i deszcz. Największe opady wystąpią w Sudetach, od 30 do 40 litrów wody na metr kwadratowy. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił w powiecie karkonoskim i w Jeleniej Górze ostrzeżenie pierwszego stopnia przed ulewami.
IMGW ostrzega przed silnym wiatrem
Polska znajduje się w zasięgu układu niżowego z ośrodkami w rejonie Islandii, Wysp Owczych oraz południowej Anglii. Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 991 hPa i będzie spadać. Termometry pokażą dziś od 5 stopni Celsjusza na północy, 8 w centrum, do 12 stopni na południu kraju.
Wiatr będzie umiarkowany i porywisty, w rejonach podgórskich do 70-80 kilometrów na godzinę. Żółte alerty przed silnym wiatrem obowiązują w czterech województwach:
- podkarpackim, w powiatach: bieszczadzkim, leskim, sanockim, krośnieńskim, jasielskim;
- małopolskim, w powiatach: gorlickim, nowosądeckim, nowotarskim, tatrzańskim, suskim, wadowickim, oświęcimskim;
- śląskim, w powiatach: żywieckim, cieszyńskim, bielskim, Bielsko-Biała;
- dolnośląskim, w powiatach: kamiennogórskim, karkonoskim, Jelenia Góra, lwóweckim.
Noc w całym kraju również zapowiada się pochmurna, ale ze słabymi opadami deszczu. W górach pojawią się opady śniegu. Temperatura minimalna wyniesie od 3 stopni Celsjusza w rejonach podgórskich, 6 w centrum, do 8 stopni na zachodzie.
Pogoda. Na horyzoncie dwucyfrowe temperatury na plusie
Według prognoz długoterminowych w przyszłym tygodniu - na przełomie lutego i marca - czeka nas dużo słońca i nawet 15-17 stopni Celsjusza na plusie. – Błędem popełnianym przy takiej pogodzie jest nasz frywolność. Wychodzenie na chwilę w samym swetrze czy lichej kurteczce do sklepu, czy żeby zatankować auto, może się źle skończyć – mówi Radiu ZET dr Łukasz Durajski z Warszawskiej Akademii Medycznej. Jak dodaje, cały czas trwa sezon grypowy i silnych przeziębień. Sygnały ostrzegawcze to na początku dreszcze, gorączka, a potem silny kaszel.
Źródło: Radio ZET/IMGW
- Przypadkiem nagrał pierwsze fale tsunami. Potem rozpętało się piekło
- Mężczyzna znalazł paragon z Tesco z 1994 roku. Różnice cen są szokujące
- Skarbówka zwraca do 3000 złotych. Wystarczy zaznaczyć to pole w PIT
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET