`

Nadciąga La Niña. Przyniesie anomalie pogodowe, możliwe kataklizmy

2 min. czytania
21.02.2024 11:23
Obserwuj nas na Google

W ostatnich miesiącach głośno było o zjawisku pogodowym nazywanym El Niño. Eksperci przewidują, że latem zaobserwować będzie można skutki przeciwieństwa El Niño, a więc zjawiska, które nazywa się La Niña. Przyniesie ono ze sobą szalone anomalie pogodowe: fale chłodów, powodzie i dotkliwe susze. La Niña jest bowiem szczególnie nieprzewidywalna.

La Niña pogoda
fot. NOAA/Science Photo Library/East News&KARSTEN SCHNEIDER/Science Photo Library/East News

Od kilku miesięcy świat walczy z licznymi anomaliami pogodowymi wywołanymi przez zjawisko, które nosi nazwę El Niño. Wszystko wskazuje na to, że wspomniane El Niño niedługo ustąpi. Nie oznacza to jednak, że pogodowa sytuacja na świecie się uspokoi. Nadchodzi bowiem kolejna anomalia pogodowa, tym razem polegająca na utrzymywaniu się ponadprzeciętnie niskiej temperatury na powierzchni wód. La Niña – bo tak nazywa się ten ewenement, jest wyjątkowo groźna. Historia pokazała, że w czasie jej trwania często dochodzi do niebywałych kataklizmów. Czy powinniśmy przygotować się na najgorsze?

La Niña: to zjawisko pogodowe może namieszać

Na czym właściwie polega i skąd się bierze zjawisko pogodowe, które w przyszłych miesiącach może namieszać na świecie, a nawet stać się przyczyną kataklizmów? „La Niña występuje, gdy dochodzi do wyjątkowego nasilenia się pasatów. W takich warunkach woda zmierzająca w stronę Azji i Australii podróżuje o wiele szybciej, przez co nie ma czasu na nagrzanie się. Równocześnie u zachodnich wybrzeży Ameryki Płd. (Peru) wzrasta wypływ wód głębinowych, przynoszący zimną, bogatą w składniki odżywcze wodę na powierzchnię. Prowadzi to do powstania tzw. obszaru ujemnej anomalii temperatury, czyli chłodnej plamy wody, na której powierzchni utrzymują się ponadprzeciętnie niskie temperatury” – tłumaczy organizacja World Wildlife Fund Polska.

Zobacz również:  Przypadkiem nagrał pierwsze fale tsunami. Potem rozpętało się piekło

Czego, w związku z pojawieniem się La Niñy możemy się spodziewać? Anomalie pogodowe najprawdopodobniej dadzą o sobie znać latem. Wówczas w Indiach, Indonezji i w rejonie Morza Karaibskiego zaobserwować będzie można wyjątkowe ulewy, a nawet powodzie. Podobne zjawiska mogą dotknąć także południowo-wschodnią części Australii.

To jednak nie wszystko. La Niña przyniesie także dotkliwą suszę na południe Brazylii, do Urugwaju i na wschód Argentyny. Południową i południowo-wschodnią Azję oraz zachodnią Afrykę czekają z kolei okresy wyjątkowych chłodów. La Niña trwać będzie przez kilka miesięcy, najprawdopodobniej aż do zimny 2024.

Redakcja poleca

Czy La Niña dotrze do Europy? Pogoda może być kapryśna

Czy La Niña namiesza także w europejskiej pogodzie? Co do tego eksperci nie mają pewności. Analizy nie wykazały, żeby wyjątkowe nasilenie pasatów wywoływało ekstremalne zjawiska również w Europie. Warto jednak pamiętać, że zmiany w wodach Pacyfiku powodują przewroty wszechoceaniczne. W konsekwencji pogoda na naszym kontynencie również może być bardziej kapryśna, zmienna.

Źródło: Radio ZET/Interia/TwojaPogoda.pl/WWF

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET