Ksiądz Stryczek złożył rezygnację. Nie jest już szefem Szlachetnej Paczki

Redakcja
21.09.2018 16:21
Ksiądz Jacek Stryczek zrezygnował z szefowania Szlachetnej Paczce
fot. KAMIL PIKLIKIEWICZ/East News

Ksiądz Jacek Stryczek zrezygnował z szefowania Stowarzyszeniu "Wiosna", które odpowiada za coroczną akcję charytatywną Szlachetna Paczka. To rezultat publikacji portalu Onet, który opisał przypadki mobbingu i zastraszania współpracowników przez księdza.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Krótkie oświadczenie w tej sprawie ks. Stryczek opublikował na Facebooku.

"Szlachetna Paczka jest najważniejsza. Tworzyłem ją przez lata razem z Wami. Chciałbym, aby mogła się dalej rozwijać. Trwa kryzys. Jestem odpowiedzialnym liderem i uważam, że nie moja osoba, ale Paczka jest najważniejsza. W związku z tym, w dniu dzisiejszym składam rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Stowarzyszenia WIOSNA" - napisał.

Zobacz także

Jednocześnie ks. Stryczek po raz kolejny zaprzeczył ustaleniom dziennikarzy Onetu. "Równocześnie nie zgadzam się ze stawianymi mi zarzutami, a sam tekst uważam za jednostronny" - dodał.

- 3 października odbędzie się Walne Zgromadzenie stowarzyszenia Wiosna. Jego celem będzie przyjęcie decyzji ks. Stryczka i powołanie nowego prezesa zarządu stowarzyszenia Wiosna –- poinformowała w piątek menedżerka działu mediów i PR stowarzyszenia Paula Wolecka.

W czwartek Onet zamieścił artykuł, w którym przywołuje skargi osób, które miały być ofiarami mobbingu w Wiośnie. Portal pisze także o "terapeutce od Stryczka", która leczy pracowników krakowskiego stowarzyszenia Wiosna.

Z dalszej części artykułu dowiadujemy się, że w ciągu kolejnych kilku miesięcy o swojej pracy w Wiośnie opowiedziało dziennikarzowi Onetu, także na miejscu – w redakcji, 21 osób. Zgodnie z relacjami dziennikarza byli i obecni pracownicy "boją się prezesa, często płaczą, mają zaniżoną samoocenę".

Ksiądz w opublikowanym w czwartek na Facebooku nagraniu twierdził, że Onet od miesięcy "szukał na niego haków". Przyznał, że jest wymagającym szefem, ale jak mówi - jest mu przykro, że ktoś utożsamia go ze swoim nieszczęściem czy problemem.

Krakowska kuria w czwartkowym oświadczeniu napisała, że zarzuty pod adresem ks. Jacka Stryczka i stowarzyszenia Wiosna, którego ksiądz jest prezesem, zawarte w reportażu opublikowanym w portalu Onet, są bardzo poważne.

"Chociaż stowarzyszenie Wiosna nie jest stowarzyszeniem kościelnym, to jednak ks. Jacek Stryczek, jako ksiądz Archidiecezji Krakowskiej, podlega władzy kościelnej i dlatego przełożeni ks. Stryczka traktują te zarzuty z należytą powagą" -– czytamy.

Kanclerz kurii ks. Tomasz Szopa podkreślił także, że ks. Stryczek został poproszony o szczegółowe pisemne odniesienie się do oskarżeń.

Krakowska prokuratura prowadzi postępowanie sprawdzające w sprawie przypadków mobbingu w stowarzyszeniu "Wiosna" - dowiedział się reporter Radia ZET Przemysław Taranek.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PT/PTD