Zamknij

Samochód wpadł do rzeki Noteć. Kierowca wyskoczył, był pijany

27.02.2021 16:59
Ludwików, samochód wpadł do Noteci
fot. screen Robert Koniec Facebook

Do rzeki Noteć w Ludwikowie (woj. kujawsko-pomorskie) wpadł w sobotę samochód osobowy. Jedna osoba wyskoczyła z pojazdu, ale nie umiała potwierdzić służbom, czy podróżowała sama. Na miejsce zadysponowano grupę wodno-nurkową.

Samochód wpadł do rzeki Noteć w Ludwikowie. Do akcji zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej oraz specjalistyczną grupę wodno-nurkową z Bydgoszczy. Jedna osoba z pojazdu (nie wiadomo, czy kierowca) była już na brzegu. "Mężczyzna nie umiał jednak określić, czy podróżował sam, czy z kimś" - powiedział PAP kpt. Bartosz Walkowiak z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Nakle.

Zapadła decyzja, iż konieczne jest przeszukanie auta. Samochód znajdował się dwa metry pod wodą. Na nagraniu jednego ze świadków zdarzenia widać, jak pojazd „wypłynął” przy brzegu.

Ludwików. Samochód wpadł do rzeki. Kierowca wydostał się z pojazdu

Nurkowie w aucie nie ujawnili obecności żadnego pasażera. "Na ten moment nie ujawniono także, aby w pobliżu zatopionego auta ktoś się znajdował" - dodał kpt. Walkowiak.

Podkom. Justyna Andrzejewska z Komendy Powiatowej Policji w Nakle powiedziała PAP, że zatonął volkswagen passat. "Do sprawy został zatrzymany mężczyzna, który podróżował pojazdem. W tej chwili trudno nawet określić, czy nim kierował, czy był pasażerem. Zatrzymany jest nietrzeźwy" - wskazała podkom. Andrzejewska.

Portal Naklo24.pl podał, że zatrzymany w sprawie mężczyzna był pijany, miał w organizmie dwa promile alkoholu. Wiadome jest, że podróżował pojazdem, ale do chwili obecnej nie ustalono, czy był kierowcą. 

Policja: 28-latek odpowie za prowadzenie pojazdu po pijanemu [AKTUALIZACJA]

28-latek, który w sobotę wjechał autem do Noteci w Ludwikowie, podróżował sam. Kierowca odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. "Okazało się, że ten mężczyzna ma w wydychanym powietrzu dwa promile alkoholu. Utrzymywał, że chyba z kimś podróżował. Wskazał nawet na pewną osobę. Po sprawdzeniu okazało się, że ta znajdowała się w domu" – powiedziała PAP podkom. Justyna Andrzejewska z Komendy Powiatowej Policji w Nakle.

"Mężczyzna został zatrzymany i najbliższe godziny spędzi w izbie wytrzeźwień. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator. Odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Czy kwalifikacja zostanie rozszerzona? Tego w tej chwili jeszcze nie wiadomo" – wskazała podkom. Andrzejewska.

RadioZET.pl/PAP/Naklo24.pl