24-letnia Marta zaginęła w nocy z poniedziałku na wtorek w Gdańsku. Kobieta wyszła wtedy na spacer z psem, ale nie wróciła do domu. Jej psa w okolicach latarni w Brzeźnie nad ranem odnalazł przypadkowy przechodzień.
Prowadzona była intensywna akcja poszukiwacza, w którą zaangażowano funkcjonariuszy Komisariatu Wodnego Policji, funkcjonariuszy Straży Pożarnej i Grupę Specjalną Płetwonurków RP.
Gdańsk. Zaginiona Marta nie żyje
Ciało młodej kobiety płetwonurkowie wyłowili w czwartek po godzinie 13 w pobliżu falochronu zachodniego. "Grupa Specjalna Płetwonurków RP odnalazła i wydobyła ciało poszukiwanej młodej kobiety w Gdańsku. Poszukiwania trwały od wczoraj (30.12.2020) nieprzerwanie do dnia dzisiejszego przy użyciu specjalistycznego sprzętu hydrologicznego i zespołu nurków zawodowych" - czytamy w komunikacie przesłanym mediom.
Jak poinformowała nas gdańska policja, na miejscu pod nadzorem prokuratora i z udziałem biegłego z zakresu medycyny sądowej pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej. Trwa ustalanie przyczyn i okoliczności śmierci 24-latki.
RadioZET.pl/Grupa Specjalna Płetwonurków RP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET