Morawiecki na Westerplatte: 11 listopada pójdźmy razem

Redakcja
01.09.2018 09:46
Morawiecki na Westerplatte: 11 listopada pójdźmy razem
fot. PAP

Z Westerplatte zwracam się do wszystkich rodaków: tych którzy nam sprzyjają, do naszych przeciwników i do opozycji, by takie miejsca jak to były miejscami zgody - mówił w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Zaapelował też: pójdźmy razem w jednym marszu niepodległości 11 listopada; w ten dzień bądźmy razem.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W uroczystości pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża w 79. rocznicę wybuchu II wojny światowej oprócz premiera wzięli także udział marszałkowie Sejmu i Senatu Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak i minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński.

Premier w swoim wystąpieniu podkreślił, że Westerplatte jest symbolicznym "skrawkiem Polski", na którym polscy żołnierze bronili naszej niepodległości od pierwszych wojny. „Runęła na Polskę nawała barbarzyńskich armii niemal ze wszystkich stron. Ale w obliczu tej druzgocącej przewagi polscy żołnierze i polskie społeczeństwo od pierwszych dni zmieniało losy świata, broniło wolnego świata przed wrogami wolności, wrogami Polski i Europy" - zaznaczył Morawiecki.

Zobacz także

Szef rządu dodał, że w pierwszych chwilach po wybuchu wojny broniące się Westerplatte dawało nadzieję Polakom. "Dawało nadzieję wtedy i daje nadzieję dziś, że w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa potrafimy być razem, potrafimy się zjednoczyć" - powiedział. Nawiązał też do słów papieża Jana Pawła II, który mówił, że "każdy ma swoje Westerplatte". Premier zauważył, że i dziś "każdy ma zadanie do wykonania, przed którym nie wolno nam zdezerterować".

Jak podkreślił, choć dziś Polacy nie muszą walczyć z bronią w ręku o swoją niepodległość, to stoi przed nimi „wielkie zadanie”. To „wielkie zadanie” – jak mówił – nazywa się Polska. „Polska szczęśliwa, zasobna, sprawiedliwa, Polska solidarna i dumna, Polska możliwie zjednoczona, zjednoczona wokół najwyższych celów, wobec racji stanu, wokół niepodległości" - zaznaczył.

Zobacz także

"I dlatego dzisiaj, tutaj, z tego świętego miejsca, przed którym każdy chyli czoło, chcę zwrócić się do wszystkich rodaków - do tych, którzy sprzyjają nam, naszemu rządowi i do naszych przeciwników, naszych oponentów i - niezależnie od sympatii, niezależnie od poglądów, chcę zwrócić się do opozycji, by takie miejsca jak to były miejscami zgody" - mówił szef rządu.

Dodał, że jednym z najważniejszych dni przed Polakami jest 11 listopada, stulecie odzyskania niepodległości. "Dlatego w ten dzień, wielki dzień dla naszego narodu polskiego, dla całej Rzeczypospolitej bądźmy razem, pójdźmy razem w marszu, jednym marszu niepodległości" - apelował.

1 września 1939 r. o godzinie 4.47 Westerplatte zostało zaatakowane wystrzałami z niemieckiego pancernika "Schleswig-Holstein". Oddziały polskie pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego do 7 września 1939 r. broniły placówki przed atakami wroga z morza, lądu i powietrza. Według rożnych źródeł, gdy wybuchły walki, w polskiej składnicy przebywało 210-240 Polaków. W walkach poległo 15 polskich żołnierzy, około 30 zostało rannych. Liczbę zabitych po stronie niemieckiej szacuje się na 50 żołnierzy, rannych - na około 120.

RadioZet.pl/PAP/BM