Obserwuj w Google News

Sąd uniewinnił funkcjonariuszy SB w sprawie Anny Walentynowicz

Redakcja
1 min. czytania
11.07.2017 16:07

Sąd Okręgowy w Radomiu uniewinnił we wtorek trzech b. funkcjonariuszy SB w procesie dot. zamiaru podania w 1981 r. legendzie NSZZ "Solidarność" Annie Walentynowicz leku, który mógłby zagrozić jej zdrowiu lub życiu. Wyrok jest nieprawomocny.

Sąd uniewinnił funkcjonariuszy SB w sprawie Anny Walentynowicz|undefined
fot. Pixabay

Przewodniczący składu orzekającego Jerzy Kosiela uzasadnił decyzję sądu tym, że działania oskarżonych zatrzymały się na fazie przygotowań do podania leku o nazwie Furosemid. "Dlatego sądowi nie pozostawało nic innego, jak uniewinnienie oskarżonych, bo ich działanie nie przeszło w fazę dalszą, którą można by uznać za usiłowanie, mogące podlegać odpowiedzialności karnej" - wyjaśnił przewodniczący składu orzekającego.

Tomasz Piątek: Macierewicz jest niebezpieczny. Ale w jego działaniach można dostrzec pewną logikę [WYWIAD]

Furosemid miała podać Annie Walentynowicz znajoma z Radomia, która - jak się okazało po latach - była tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie "Karol". Nie doszło do tego jednak, bo Walentynowicz, która miała w Radomiu spotkać się z robotnikami w kilku zakładach, opuściła to miasto wcześniej niż zakładano. Akt oskarżenia w tej sprawie złożył do sądu pion śledczy IPN. Oskarżyciel domagał się kary 3 lat pozbawienia wolności. Oskarżeni nie przyznawali się do winy i wnioskowali o uniewinnienie.

Radiozet.pl/pap/maal

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET