Zamknij

Polska wypłaci koczującym na granicy odszkodowania? "Zapłacimy za to z naszych podatków"

24.08.2021 14:35
Usnarz Górny
fot. Maciej Kaczmarski/REPORTER

- To bardzo prawdopodobne, że Polska będzie musiała wypłacić koczującym na granicy odszkodowania - mówi reporterce Radia ZET Dance Woźnickiej prof. Witold Klaus, prawnik i badacz migracji.

Prof. Witold Klaus uważa, że sprawa migrantów z Usnarza Górnego przypomina sytuację tzw. "dzieci z Dworca Brześć", czyli Czeczenów z przejścia Brześć-Terespol, którzy w 2016 roku miesiącami starali się o ochronę międzynarodową. Niektórzy mieli za sobą kilkadziesiąt prób wjazdu do Polski. Większość nie została wpuszczona.

W tej sprawie zapadły wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Polski rząd musi im wypłacić po kilkadziesiąt tysięcy euro odszkodowania. Podobny wyrok może zapaść w sprawie koczujących teraz na granicy.

– Zapłacimy za to z naszych podatków. Za nieludzkie traktowanie nie zapłaci premier Mateusz Morawiecki, czy minister Błaszczak, ale my wszyscy – powiedział reporterce Radia ZET Dance Woźnickiej prof. Witold Klaus.

Według prawnika odszkodowania dla migrantów to słaba pociecha. Potrzebują pomocy teraz, a wyroki zapadają po paru latach. Dla przykładu - w sprawie "dworca Brześć" wyroki zapadły w 2020 roku. Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawach kilkorga migrantów uznał wówczas, że Polska, ignorując składane przez przybyszy na ręce funkcjonariuszy Straży Granicznej wnioski o azyl, złamała kilka artykułów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (m.in. nakaz ochrony przed torturami oraz nieludzkim lub poniżającym traktowaniem).

RadioZET

C