Stali po 7-8 godzin. Znów tłumy przed mobilnymi punktami szczepień
Pogoda nie odstraszyła warszawiaków w trzeci dzień akcji "Zaszczep się w majówkę". Chętni przyszli 3 maja do mobilnego punktu szczepień na placu Bankowym i przez kilka godzin czekali, aby przyjąć szczepionkę Johnson&Johnson.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
Mobilny punkt szczepień w Warszawie, tak jak i w innych miejscach w Polsce, ruszył 1 maja w ramach akcji "Zaszczep się w majówkę". Od tego czasu na placu Bankowym ustawiają się tłumy - nie tylko w dzień.
W nocy z 2 na 3 maja po raz kolejny ustawiła się długa kolejka chętnych do zaszczepienia. Pierwsi warszawiacy byli na miejscu już po 1 w nocy. Pod stołeczny ratusz przyjechali również ludzie spoza Warszawy.
- Myślę, że warto odstać te 7 godzin, bo potrzebny mi jest święty spokój. Chciałabym wyjechać na wakacje - mówiła reporterowi Radia ZET Jackowi Czarneckiemu jedna z warszawianek. Jak podkreślała, zachęcająca jest jednodawkowa szczepionka Johnson&Johnson. - Nie trzeba się martwić, że trzeba jeszcze czekać - dodała.
- 100 kilometrów jechałem, żeby się zaszczepić dzisiaj. Jestem kierowcą zawodowym i ta jedna dawka wyjaśnia wszystko. Mam potem spokój za granicą - mówił inny chętny do szczepienia na placu Bankowym.
Tłumy przed mobilnym punktem szczepień w Warszawie
Czekającym w deszczu warszawiakom pośpieszył na pomoc stołeczny ratusz. Na placu Bankowym pojawiły się miejskie autobusy, które służą jako poczekalnie. - Pogody nie zmienimy, ale dla czekających na szczepienie na pl. Bankowym podstawiliśmy trzy wyjątkowe poczekalnie. Jeden z autobusów jest przeznaczony dla osób po szczepieniu - informował na początku akcji prezydent stolicy Rafał Trzaskowski.
Dla chętnych przygotowano także stoiska z ciepłą herbatą. Stojącym w kolejce, aby akcja szła szybciej - już w kolejce - rozdawano formularze do wypełnienia przed szczepieniem. Przed wejściem na szczepienie żołnierze WOT mierzyli pacjentom temperaturę. W kontenerze do szczepień są cztery osoby - dwie przygotowują szczepionki, a dwie szczepią.
RadioZET.pl/PAP