Już 12 dni trwa rosyjska agresja na Ukrainę. Obrońcy skutecznie odpierają ataki wojsk Władimira Putina, o czym świadczą liczby podawane przez naszych wschodnich sąsiadów. Sztab generalny ukraińskich sił zbrojnych ujawnił w poniedziałek najnowsze dane strat wroga.
Według ukraińskiej armii Rosjanie w ciągu jedenastu dni stracili m.in. 290 czołgów, 999 transporterów opancerzonych, 117 zestawów artylerii, czy 68 helikopterów. Armia rosyjska notuje kolosalne straty także wśród żołnierzy, gdzie liczba poległych wynosi już ponad 11 tysięcy. Inaczej te liczby wyglądają u Rosjan, którzy rzadko piszą o stratach po swojej stronie, uważając, że do tej pory w walkach zginęło "jedynie" 498 wojskowych.
Rosjanie nie chcą zabierać ciał swoich żołnierzy
Wstrząsające informacje podała Iryna Wereszczuk. Wicepremier Ukrainy przekazała, że Moskwa odmówiła zabieraniu ciał poległych rosyjskich żołnierzy.
- Rosjanie nawet nie chcą negocjować na ten temat. Widocznie sądzą, że ciała ich personelu wojskowego nie są tego warte, aby wrócić do ojczyzny i być po ludzku pochowane - zaznaczyła.
- Wstrząsa nami to okrucieństwo nawet wobec własnych ludzi. Jednak to nie zatrzyma naszej armii. Jesteśmy na swojej ziemi - dodała.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET