4200 zł miesięcznie specjalnego świadczenia. ZUS wypłaca po 56. roku życia
Liczba nauczycieli korzystających ze świadczeń kompensacyjnych systematycznie maleje, ale kwoty trafiające do ich portfeli rosną. Najnowsze dane pokazują, jak zmienia się ten mało znany, a istotny element systemu wsparcia dla pedagogów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ilu nauczycieli pobiera obecnie świadczenia kompensacyjne.
- Ile wynosi przeciętna wysokość kompensówki i jak zmieniała się w ostatnich latach.
- Kto może otrzymać to świadczenie i jakie warunki trzeba spełnić.
4207,63 zł dla nauczycieli
W lutym 2026 roku nauczycielskie świadczenia kompensacyjne otrzymywało 9,6 tys. osób – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Są to świadczenia pełniące rolę odpowiednika emerytur pomostowych. Średnia kwota tzw. kompensówki wyniosła w tym czasie 4207,63 zł.
Dla porównania, miesiąc wcześniej – w styczniu 2026 roku – liczba pobierających była nieco wyższa i wynosiła 9,8 tys. osób, natomiast przeciętna wysokość świadczenia była niższa i sięgała 4188,63 zł.
W lutym 2026 roku liczba nauczycieli korzystających z tego wsparcia była mniejsza niż w analogicznych okresach w poprzednich latach. W lutym 2025 roku świadczenia kompensacyjne pobierało 11,5 tys. osób, a ich średnia wartość wynosiła 3981,54 zł. Rok wcześniej, w lutym 2024 roku, było to 12,7 tys. osób i 3562,96 zł. W lutym 2023 roku liczby te wynosiły odpowiednio 13,4 tys. osób i 3018,90 zł, natomiast w lutym 2022 roku – 13,8 tys. osób oraz 2650,26 zł.
Nauczycielskie świadczenia kompensacyjne stanowią odpowiednik emerytur pomostowych. W lutym 2026 roku z takich emerytur korzystało 38,3 tys. osób, a ich przeciętna wysokość wynosiła 5470,24 zł.
Kto może otrzymać świadczenie kompensacyjne?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami świadczenia te mogą być przyznawane nauczycielom, którzy mają co najmniej 30 lat stażu pracy, w tym minimum 20 lat pracy w zawodzie nauczyciela, oraz są zatrudnieni przynajmniej na pół etatu. Wiek uprawniający do uzyskania świadczenia jest stopniowo podnoszony w latach 2014–2032 – zaczynając od 55 lat, aż do osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego. W latach 2025–2026 prawo do niego przysługuje kobietom po ukończeniu 56 lat oraz mężczyznom, którzy ukończyli 61 lat.
Świadczenia kompensacyjne przysługują nauczycielom zatrudnionym m.in. w szkołach, przedszkolach, placówkach kształcenia ustawicznego, młodzieżowych ośrodkach wychowawczych i socjoterapeutycznych, specjalnych ośrodkach wychowawczych, a także w publicznych i niepublicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych, w tym specjalistycznych.
Od 1 stycznia 2026 roku katalog uprawnionych został rozszerzony. Obejmuje on obecnie również nauczycieli pracujących w publicznych i niepublicznych placówkach oświatowo-wychowawczych, centrach kształcenia zawodowego i branżowych centrach umiejętności, instytucjach artystycznych, bibliotekach pedagogicznych, placówkach doskonalenia nauczycieli oraz kolegiach pracowników służb społecznych. Do grona uprawnionych włączeni zostali także nauczyciele zatrudnieni w okręgowych ośrodkach wychowawczych, zakładach poprawczych i schroniskach dla nieletnich.
Osoby korzystające z kompensówek nie mogą kontynuować pracy w szkole, przedszkolu czy ośrodku – nawet w niepełnym wymiarze godzin i niezależnie od charakteru stanowiska – pod groźbą zawieszenia świadczenia. Dopuszczalne jest natomiast podjęcie pracy poza systemem oświaty, bez utraty prawa do świadczenia. W 2022 roku, w związku z pełnoskalową agresją Rosji na Ukrainę oraz napływem uchodźców, w tym dzieci w wieku szkolnym, wprowadzono czasowe odstępstwa od tej zasady, które obowiązywały do 31 sierpnia 2025 roku.
Środki na wypłatę nauczycielskich świadczeń kompensacyjnych pochodzą z budżetu państwa, a nie ze składek odprowadzanych przez ubezpieczonych.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych udostępnia na swojej stronie internetowej specjalny kalkulator, który pozwala oszacować wysokość przyszłego świadczenia. Każdy nauczyciel, po wprowadzeniu podstawowych danych, może samodzielnie wyliczyć przewidywaną kwotę.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET