Afera narzędziowa w Lidlu. Klienci są wściekli
W social mediach rozgorzała szeroka dyskusja na temat narzędzi warsztatowych dostępnych w sieci sklepów Lidl. Wszystko to za sprawą jednego filmu opublikowanego w serwisie YouTube. Na nagraniu jeden z klientów twierdzi, że zakupiona przez niego w dyskoncie wkrętarka nie jest oryginalnym produktem.
Lidl jest znany nie tylko z szerokiej oferty artykułów spożywczych. Dużą popularnością w tym dyskoncie cieszą się też inne artykuły – wśród nich asortyment stworzony z myślą o majsterkowiczach. Klienci często sięgają po elektronarzędzia z tego sklepu, m.in. ze względu na ich atrakcyjną cenę.
Ostatnio w mediach społecznościowych szerokim echem odbił się film jednego z użytkowników platformy YouTube. Jak podaje bezprawnik.pl, mężczyzna zdecydował się zakupić w jednym ze stacjonarnych sklepów sieci wkrętarkę Parkside, czyli marki własnej Lidla. Jak przyznał na opublikowanym przez siebie nagraniu, po otwarciu pudełka narzędzie okazało się być zupełnie innym modelem, niż to, które widniało na opakowaniu.
Kupił wkrętarkę w znanym dyskoncie. Nie mógł uwierzyć własnym oczom
Klient sieci dokładnie opowiedział o całej sytuacji za pośrednictwem kanału YouTube. Twierdzi, że zależało mu na zakupie wkrętarki Performance PBSPA 12 C3, jednak w opakowaniu znalazł prawdopodobnie inne narzędzie ze zwykłej serii PBSA 12 C3.
Początkowo miał problem z uruchomieniem urządzenia. Potem okazało się, że baterie dołączone do zestawu były uszkodzone. Mężczyzna zwrócił też uwagę na dziwnie wyglądające naklejki, na których brakowało numeru seryjnego i nie zgadzała się np.prędkość obrotowa urządzenia.
Ponadto porównał obydwa modele także pod względem innych parametrów. Model ukazany na opakowaniu jest bezszczotkowy, z kolei w środku znalazł urządzenie wyposażone w silnik szczotkowy. Mężczyzna dodał także, że wkrętarka według specyfikacji na opakowaniu powinna mieć 20 poziomów ustawień sprzęgła, z kolei w tej, którą otrzymał – było ich tylko 19. "Klienci podejrzewają nawet, że wkrętarki zostały przemalowane z koloru zielonego na czarny, charakterystyczny dla serii Parkside Performance. Dowodem tego ma być prześwitująca, zielona farba w środku urządzenia." - można przeczytać na portalu bezprawnik.pl.
Użytkownik serwisu YouTube nie krył swojego zdziwienia. Nagranie mężczyzny wywołało również duże poruszenie w mediach społecznościowych. "Szacunek, że nagłośniłeś sprawę i zwróciłeś na to uwagę" - piszą internauci pod zamieszczonym filmem.
Afera narzędziowa w Lidlu. Mamy komentarz sieci
Poprosiliśmy sieć sklepów Lidl o komentarz w tej sprawie. W środę 13.03 otrzymaliśmy odpowiedź od przedstawicielki firmy o następującej treści:
"Chcielibyśmy podkreślić, że naszym celem jest oferowanie klientom szerokiej gamy produktów w niskich, lidlowych cenach. Dostępna w sieci Lidl Polska marka Parkside oferuje szeroką gamę funkcjonalnych narządzi i akcesoriów, umożlwiających samodzielne wykonywanie prac w ogrodzie, wokół domu lub warsztacie. Nasi klienci cenią wysoką jakość produktów sygnowanych marką Parkside, a także bezkonkurencyjny stosunek ceny do wydajności i atrakcyjne wzornictwo.
Dziękujemy za sygnał w tej sprawie – ta sytuacja jest niedopuszczalna i nie powinna mieć ona miejsca. Obecnie sprawdzamy przyczynę tego zdarzenia. Podejrzewamy, że wspomniana sytuacja mogła być spowodowana bezprawną ingerencją w towar po jego zakupie przez osobę trzecią, a następnie dokonanie zwrotu takiego towaru wbrew zapisom regulaminu Zasady Zwrotu Artykułów Przemysłowych". Sieć sklepów Lidl podkreśliła także, że nie odnotowała wcześniej tego typu zgłoszeń w swoim dziale obsługi klienta.
- Rodzice dostaną dodatkowe 1500 zł wsparcia. Kiedy pieniądze z nowego świadczenia?
- Zarabiasz mniej niż 6 tys. zł? Możesz uniknąć podatku
- Dobrze już było. Najnowszy raport o cenach
Radio ZET/bezprawnik.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET