Afera w Poczcie Polskiej. "Nigdy taka sytuacja się nie zdarzyła"

1 min. czytania
30.09.2024 07:23
Obserwuj nas na Google

Pracownicy Poczty Polskiej poinformowali "Fakt", że na ich kontach w ZUS nie ma odprowadzonych składek na ubezpieczenie społeczne za lipiec, a sierpniowe składki są dużo niższe.

Placówka Poczty Polskiej
fot. MAXHOP/East News

Poczta Polska zalega ze składkami ZUS? "Wszyscy jesteśmy w szoku"

"Fakt" podał, że za 2023 rok "Poczta Polska odnotowała 620 mln zł straty, a teraz szykuje się na zmiany mające poprawić jej działanie". "Wszyscy jesteśmy w szoku. Pracuję na poczcie ponad 20 lat i nigdy taka sytuacja się nie zdarzyła" – mówi Faktowi Piotr Saugut, przewodniczący NSZZ Listonoszy Poczty Polskiej. Jak twierdzi, "pracownicy, a nawet związki zawodowe nie są na bieżąco informowane".

Skąd wzięły się zaległości w składkach? Biuro prasowe Poczty Polskiej wytłumaczyło to w odpowiedzi na pytania "Faktu". "W związku z przyjęciem w marcu Planu stabilizacji płynności finansowej na rok 2024 Zarząd Poczty Polskiej podjął decyzję o złożeniu w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w sierpniu br. wniosku o rozłożenie na raty części składek ubezpieczeniowych za miesiąc lipiec i kilka kolejnych miesięcy br." – czytamy.

"Wniosek jest rozpatrywany w zakładzie. Brakujące składki mają zostać opłacone, a przesunięcie tych przelewów ma nie wpływać na świadczenia wypłacane przez ZUS" – podał "Fakt".

Źródło: Radio ZET/"Fakt"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET