Prezes chce zakończyć "memiczność i ośmieszenie" Poczty Polskiej. Zdradza, co zniknie z asortymentu

3 min. czytania
16.08.2024 09:39
Obserwuj nas na Google

Prezes Poczty Polskiej Sebastian Mikosz przedstawił w rozmowie z PAP plan transformacji Poczty Polskiej, który ma zapewnić spółce przetrwanie, rentowność i stabilność finansową. Transformacja obejmuje także program dobrowolnych odejść pracowników oraz zmiany w asortymencie sprzedawanym w placówkach. W niektórych placówkach nadal będzie można kupić zabawki, portfele i garnki, a w niektórych już tylko koperty.

Poczta Polska
fot. East News

Zmiany na Poczcie Polskiej. Prezes ma ambitne plany

Sebastian Mikosz podkreśla, że  Poczta Polska musi przekształcić się w nowoczesnego, konkurencyjnego gracza rynkowego, który aktywnie walczy o klientów, a nie tylko spełnia tradycyjne funkcje operatora pocztowego. W tym celu opracowano szczegółowy plan, który obejmuje działania w ośmiu kluczowych obszarach: sprzedaż, logistykę, zasoby ludzkie, IT, organizację i zarządzanie, nieruchomości, finanse oraz zarządzanie grupą kapitałową. W obszarze sprzedaży, plan zakłada centralizację odpowiedzialności, co ma poprawić efektywność i profesjonalizm działań sprzedażowych. To krok w stronę bardziej dynamicznego podejścia do rynku, gdzie Poczta Polska będzie musiała intensywnie walczyć o klienta, podobnie jak inne przedsiębiorstwa.  Prezes poruszył również temat sklepikach zlokalizowanych przy placówkach poczty.

- Chciałbym bardzo wyraźnie powiedzieć, że sklepiki były i będą, ponieważ sprzedaż detaliczna jest bardzo rentowna dla Poczty. Szczególnie poza dużymi miastami, gdzie alternatywa dostępu do takiej sprzedaży detalicznej różnych rzeczy, które czasami zaskakują, nie istnieje tak, jak dużych w miastach - powiedział Sebastian Mikosz. Zapewnił też nieuniknione zmiany.

Redakcja poleca

- Ten asortyment wywoływał pewną memiczność i ośmieszenie. Nie może być tak, że, wchodząc na pocztę, widzimy bazarek, gdzie pasta do butów leży między garnkami a portfelami. To na pewno będziemy stopniowo zmieniać - podkreślił. Na poczcie wycofane mają być również produkty takie jak ręczniki czy skarpetki. Prezes Poczty Polskiej nie wyklucza, że w większych miastach z oferty mogą zniknąć także książki, baterie, zabawki oraz karty SIM. Jego zdaniem produkty, które dobrze sprzedają się w małych miejscowościach, nie znajdują odbiorców w dużych miastach, gdzie klienci mają łatwiejszy dostęp do tych towarów w innych miejscach. Mikosz zapowiedział również, że usługi pocztowe mają zostać zreorganizowane w kierunku nowoczesnych usług kurierskich oraz logistyki paletowej i dużych gabarytów, co pozwoli spółce lepiej wykorzystać istniejące zasoby i odpowiedzieć na zmieniające się potrzeby rynku.

Plan dobrowolnych odejść na Poczcie Polskiej

Zasoby ludzkie stanowią ogromne wyzwanie, zwłaszcza w kontekście wysokich kosztów zatrudnienia, które są najwyższe wśród europejskich operatorów pocztowych. Mikosz zaznacza, że konieczne będzie przeprowadzenie programu dobrowolnych odejść (PDO), który ma na celu redukcję zatrudnienia o około 15%, co obejmie około 9 tysięcy pracowników. Program ten ma być hojny, oferując 12-krotność miesięcznego wynagrodzenia dla osób, które zdecydują się na odejście. Jest to jednak temat delikatny społecznie, dlatego zarząd zamierza przeprowadzić te zmiany w dialogu z pracownikami.

W obszarze IT planowane są znaczące inwestycje, w wysokości około 500 milionów złotych na przestrzeni trzech lat, co ma na celu modernizację technologii oraz odbiurokratyzowanie procesów wewnętrznych. Nieruchomości Poczty Polskiej, w tym 30-35 wyjątkowych budynków w centrach miast, mają zostać przekształcone w tzw. galerie pocztowe, które będą oferować nie tylko usługi pocztowe, ale również przestrzeń dla innych usług komercyjnych, takich jak restauracje czy sklepy. Celem jest przywrócenie rangi Poczty Polskiej jako ważnego gracza w miejskiej przestrzeni publicznej.

W obszarze finansów Poczta Polska ma stać się firmą samowystarczalną, która nie będzie potrzebowała wsparcia zewnętrznego, lecz sama będzie generować zyski. Spółka planuje wystartować w konkursie na świadczenie usługi powszechnej, jednak z uwagi na spadający trend w liczbie wysyłanych listów, usługa ta będzie musiała zostać zredefiniowana. Ponadto, Poczta zamierza rozwinąć działalność finansową, wzorując się na europejskich operatorach, poprzez wprowadzenie kiosków z produktami finansowymi w swoich placówkach. Transformacja Poczty Polskiej to proces długoterminowy, a rentowność spółki ma być osiągnięta dopiero po zakończeniu pełnej realizacji planu, prawdopodobnie w latach 2025-2027. Mikosz zaznacza, że najbliższe lata będą bardzo trudne, ale celem jest stworzenie nowoczesnej, rentownej firmy na skalę europejską, która będzie odpowiadała na potrzeby współczesnych klientów i utrzyma swoją pozycję na rynku.

Źródło: RadioZET.pl/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET