Ceny koszyka wielkanocnego 2026. Te produkty wydrenują nam portfele

5 min. czytania
26.03.2026 11:40
Obserwuj nas na Google

Zakupy przed Wielkanocą zawsze budzą emocje, zwłaszcza gdy ceny w sklepach dynamicznie się zmieniają. Tegoroczne prognozy pokazują, że świąteczny koszyk może przynieść zarówno ulgę, jak i kilka nieprzyjemnych zaskoczeń.

Koszyki z wielkanocnymi słodkościami i ozdobami, w tym pisanki i marcepanowe baranki.
fot. Artur Barbarowski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które produkty będą tańsze przed Wielkanocą.
  • Co najmocniej podrożeje w świątecznym koszyku.
  • Ile może kosztować przygotowanie tradycyjnych potraw. 

Wielkanoc 2026 nie wydrenuje nam portfeli?

Szykuje się tańsza Wielkanoc. Z analizy przygotowanej przez ekspertów Banku BNP Paribas wynika, że koszt przygotowania tradycyjnego świątecznego sernika będzie w tym roku niższy o 4–5 proc. w porównaniu z poprzednim sezonem. Choć ogólny bilans przedświątecznych zakupów wygląda korzystnie, konsumenci muszą liczyć się z wyższymi cenami jajek i pieczywa, które pozostają odporne na sezonowe obniżki.

Jak co roku eksperci Banku BNP Paribas analizują sytuację na rynku, aby pomóc klientom lepiej zaplanować wydatki związane ze Świętami. Z ich wyliczeń wynika, że koszyk produktów najczęściej kupowanych przed Wielkanocą może być o około 5–7 proc. tańszy niż rok wcześniej. Nie oznacza to jednak, że wszystkie produkty potanieją.

– To, czy tegoroczna Wielkanoc będzie lżejsza dla naszego portfela, zależy w dużej mierze od naszych indywidualnych wyborów i tego, co ostatecznie trafi do koszyka. Nasze analizy pokazują, że wiele kategorii produktów wyraźnie potaniało względem ubiegłego roku. Warto jednak zachować czujność – do Świąt pozostało jeszcze kilkanaście dni, a niepokojąca sytuacja na Bliskim Wschodzie już teraz podbija ceny paliw. W czarnym scenariuszu może to przełożyć się na droższą żywność, co sprawi, że ostateczny koszt wielkanocnych zakupów zbliży się do poziomu sprzed roku – mówi dr Magdalena Kowalewska, dyrektorka Biura Analiz Sektora Food and Agro z Banku BNP Paribas.

Analitycy banku zaznaczają jednocześnie, że w przeszłości wpływ konfliktów geopolitycznych na ceny żywności był odczuwalny dopiero po kilku miesiącach. Po ataku Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku skutki dla rynku pojawiły się dopiero po około trzech miesiącach, dlatego eksperci oceniają, że ewentualne konsekwencje napięć w Iranie nie powinny jeszcze wpłynąć na tegoroczne wielkanocne zakupy.

Redakcja poleca

Jajka i pieczywo drożeją, za to sałatka jarzynowa tańsza

Trudno wyobrazić sobie wielkanocne śniadanie bez jajek, jednak w tym roku ich ceny ponownie rosną. Najtańsze jaja klatkowe będą kosztować o około 10 proc. więcej niż rok temu i aż o jedną trzecią więcej niż dwa lata temu. Powodem jest przede wszystkim mniejsza podaż na rynku krajowym i europejskim, związana z ograniczeniem liczby kur niosek, co jest skutkiem m.in. grypy ptaków.

Jeszcze wyraźniejsze podwyżki dotyczą jaj z wyższych segmentów. Jaja ściółkowe mogą być droższe o 12–17 proc., natomiast jaja z wolnego wybiegu i ekologiczne nawet o 30–50 proc.

Droższe będzie także pieczywo. Mimo że ceny mąki spadły, rosnące koszty pracy i transportu sprawiają, że za chleb i inne wyroby piekarnicze zapłacimy prawdopodobnie o 2–3 proc. więcej niż przed rokiem. Eksperci zauważają jednak, że tempo wzrostu cen pieczywa zaczyna w ostatnich miesiącach wyraźnie spowalniać.

Dobre wiadomości czekają natomiast miłośników sałatki jarzynowej, która jest jednym z najważniejszych elementów wielkanocnego stołu. W tym roku przygotowanie tego dania może kosztować mniej niż rok temu.

– Podstawowe składniki tradycyjnej sałatki jarzynowej - ziemniaki, marchew, cebula oraz jabłka - mogą być w tym roku o 5-15% tańsze niż przed rokiem. To dobra wiadomość, wynikająca z ubiegłorocznych, obfitych zbiorów warzyw gruntowych. Nieco głębiej do kieszeni muszą jednak sięgnąć miłośnicy nowalijek, czyli pierwszych wiosennych warzyw. Ceny świeżych ogórków czy sałaty, ze względu na koszty upraw szklarniowych, utrzymują się na wyższym poziomie - mówi Jakub Jakubczak, ekspert rynku Food and Agro z Banku BNP Paribas.

Masło już nie jest królem drożyzny

Na przełomie 2025 i 2026 roku taniało mleko oraz jego przetwory. W Unii Europejskiej ceny serów spadły nawet o kilkanaście procent, co było efektem większej dostępności surowca i niższego popytu ze strony największych importerów. Na rynku krajowym obniżki cen twarogu są bardziej umiarkowane, jednak wyraźna zmiana dotyczy masła.

– W tym roku masło będzie tańsze o blisko 20% rok do roku. Pomimo wyhamowania zniżek cen masła na rynku hurtowym w pierwszych miesiącach 2026 roku, w ostatnich tygodniach konsumenci coraz częściej mogą trafić na promocje na zakup tego produktu. Z symbolu drożyzny masło stało się obecnie produktem o jednej z najsilniejszych dynamik spadku - mówi Weronika Szymańska-Wrzos, ekspertka rynku Food and Agro z Banku BNP Paribas.

„Indeks Sernika” pokazuje spadki cen

Wielkanocne święta trudno wyobrazić sobie bez słodkości, a jednym z najważniejszych wypieków pozostaje sernik – zarówno w wersji klasycznej, jak i nowoczesnych odmianach. W tym roku jego przygotowanie będzie tańsze. Opracowany przez analityków Banku BNP Paribas „Indeks Sernika” wskazuje, że koszt przygotowania tego ciasta spadł o 4–5 proc. rok do roku. Jest to efekt niższych cen podstawowych składników potrzebnych do wypieków.

Dobre wiadomości dotyczą także słodyczy. Cukier jest obecnie tańszy o około 10 proc., a ceny kakao na rynkach światowych spadły niemal o połowę. Może to wpłynąć na niższe ceny słodyczy, choć producenci nie zawsze w pełni przenoszą spadki kosztów na konsumentów.

Mieszane prognozy dla mięsa

Prognozy dla rynku mięsnego są zróżnicowane. Wieprzowina może być tańsza nawet o 11 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, co wynika ze spadku cen skupu żywca w Unii Europejskiej, m.in. po wykryciu ASF w Hiszpanii. Tańszy będzie także drób – o około 4 proc. rok do roku. Wołowina natomiast pozostaje droga i może kosztować o 14–19 proc. więcej niż rok wcześniej.

– Oczekiwane spadki cen mięsa nie przełożą się jednak na ceny wędlin i przetworów mięsnych, które będą o 2-4% droższe, głównie ze względu na wzrost pozasurowcowych kosztów produkcji. Można spodziewać się jednak wielu promocji na mięso i produkty mięsne w sklepach. Są to produkty „gazetkowe", których atrakcyjne ceny mają przyciągać konsumentów do danej sieci handlowej – mówi dr Magdalena Kowalewska, dyrektorka Biura Analiz Sektora Food and Agro z Banku BNP Paribas.

Redakcja poleca

Napoje: soki tańsze, kawa droższa

Na wielkanocnym stole nie zabraknie także napojów, a w tej kategorii prognozy również są dość optymistyczne. Większa podaż jabłek i spadek cen koncentratu soku pomarańczowego obniżyły koszty produkcji soków.

– Nie powinniśmy jednak spodziewać się dużych obniżek, a raczej rzędu 5-8%. Pozostałe koszty produkcji nadal utrzymują się na relatywnie wysokich poziomach, a sami producenci stosunkowo niedawno dopiero skorygowali ceny do nowych realiów rynkowych. Przy tym nie wszystkie napoje będą tanieć w tym roku. Na Wielkanoc droższa będzie jednak kawa, a także część alkoholi – mówi Jakub Jakubczak, ekspert rynku Food and Agro z Banku BNP Paribas.

Co znalazło się w wielkanocnym koszyku

Aby porównać ceny rok do roku, analitycy banku przygotowali modelowy koszyk produktów, które najczęściej pojawiają się na wielkanocnych stołach. Uwzględniono w nim m.in. chleb, mąkę, ziemniaki, marchew, cebulę, buraki, jabłka, twaróg, masło, jajka, mięso, wędliny, cukier, olej rzepakowy oraz sok jabłkowy.

Z wyliczeń wynika, że właśnie ten zestaw produktów – stanowiący podstawę świątecznych potraw – może być w tym roku średnio o 5–7 proc. tańszy niż w poprzednim sezonie, co oznacza, że tegoroczne przygotowania do Wielkanocy mogą okazać się nieco mniej obciążające dla domowych budżetów.

Źródło: Radio ZET/BNP Paribas

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET