Ceny mieszkań spadają w coraz większej liczbie miast. Nadchodzi przełom?
Dane NBP dotyczące cen transakcyjnych pokazały, że w 7 z 17 badanych miast średnie ceny zakupu nowych mieszkań w III kw. 2024 roku były niższe niż w II kw. 2024 roku. Ceny spadają w kolejnych miastach - jak daleko może sięgnąć korekta?
- W III kwartale 2024 roku ceny transakcyjne nowych mieszkań spadły w 7 z 17 badanych miast
- W październiku 2024 roku ceny ofertowe mieszkań spadały już w 8 miastach, a w pozostałych 9 nadal rosły
- Analitycy Rankomat.pl i Rentier.io prognozują stabilizację cen mieszkań, a w pierwszej połowie 2025 roku możliwą dominację spadków
Ceny mieszkań zaczynają spadać. Kluczowa pierwsza połowa 2025 roku
Dane NBP zdają się potwierdzać narastające oczekiwania na korektę cen na rynku nieruchomości. Według raportu Rankomat.pl i Rentier.io, opartego na danych NBP, w trzecim kwartale 2024 roku ceny transakcyjne nowych mieszkań spadły w siedmiu z siedemnastu analizowanych miast. Największe spadki odnotowano w Poznaniu (-5 procent kwartał do kwartału), Łodzi (-4 procent k/k) i Szczecinie (-4 procent k/k).
Na rynku wtórnym spadki były znacznie mniej widoczne – pojawiły się tylko w Gdańsku (-1,7 procent k/k) i Kielcach (-0,6 procent k/k). W pozostałych piętnastu miastach ceny nadal rosły. Eksperci tłumaczą tę różnicę specyfiką obu rynków. Deweloperzy, działający na rynku pierwotnym, szybciej reagują na zmiany koniunktury i dostosowują ceny do aktualnego popytu. Z kolei osoby prywatne, sprzedające mieszkania na rynku wtórnym, często z opóźnieniem reagują na zmiany trendów i niechętnie obniżają ceny swoich nieruchomości.
Dane NBP dotyczą jednak transakcji dokonanych w trzecim kwartale, a ich warunki mogły być negocjowane znacznie wcześniej. Dlatego warto przyjrzeć się również cenom ofertowym, które dają lepszy obraz aktualnej sytuacji na rynku. Z danych Rankomat.pl i Rentier.io zebranych w październiku wynika, że ceny ofertowe spadały już w ośmiu miastach, a w pozostałych dziewięciu nadal rosły. Największe spadki odnotowano w Radomiu (-6 procent), Rzeszowie (-5 procent) i Łodzi (-4 procent).
Analitycy Rankomat.pl i Rentier.io prognozują stabilizację cen mieszkań w najbliższym czasie. Możliwe, że w pierwszej połowie 2025 roku zaczną dominować spadki. Na taki scenariusz wskazuje rosnąca liczba ofert sprzedaży mieszkań. W porównaniu z wrześniem, w siedemnastu analizowanych miastach, dodano o 22 procent więcej unikalnych ofert.
Ceny spadną umiarkowanie. Załamania rynku nie będzie
Eksperci ostrzegają, że nie należy spodziewać się gwałtownych spadków cen. Na to potrzeba dłuższego okresu niskiego popytu lub wydarzenia, które doprowadziłoby do masowej wyprzedaży mieszkań. Na horyzoncie widać jednak czynniki, które mogą wesprzeć popyt na mieszkania. W drugiej połowie 2025 roku prawdopodobnie zaczną spadać stopy procentowe, a dodatkowo wciąż rosną wynagrodzenia. Połączenie tych dwóch czynników może sprawić, że dostępność mieszkań znacząco się poprawi, nawet przy stabilizacji cen lub niewielkich spadkach.
Dodatkowo dla osób planujących zakup nieruchomości z pomocą kredytu hipotecznego pojawiły się dobre wiadomości – ponownie dostępne są oferty z oprocentowaniem stałym poniżej 7 procent. Najkorzystniejsze warunki w listopadzie oferuje Alior Bank (6,71 procent), Velo Bank (6,76 procent) i PKO BP (6,93 procent).
Źródło: Radio ZET/Rankomat.pl/Rentier.io
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET