W tym polskim mieście na mieszkanie pracuje się tylko 3 lata. Biegun niskich cen
Wystarczy odkładać przeciętną polską pensję przez 34 miesiące, żeby móc kupić 50-metrowe mieszkanie w Bytomiu. Na drugim końcu skali jest Warszawa - tam na identyczne lokum trzeba pracować 146 miesięcy. A jak wygląda sytuacja w innych miastach?
- W Bytomiu wystarczą 3 lata odkładania przeciętnej pensji, żeby kupić 50-metrowe mieszkanie
- W Warszawie na takie mieszkanie trzeba pracować najdłużej - aż 12 lat
- W porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej, Polacy muszą pracować na mieszkanie bardzo długo
O mieszkanie najłatwiej w Bytomiu. 4100 zł za metr
Dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w październiku pokazują, że Polacy zarabiają średnio 6000 zł netto. Biorąc pod uwagę średnie ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym, okazuje się, że w Bytomiu za jedną pensję można kupić prawie 1,5 m2 mieszkania. Na 50-metrowe mieszkanie w tym mieście trzeba pracować niecałe 3 lata.
Zdecydowanie trudniej o zakup mieszkania w Warszawie. W stolicy za jedną pensję można kupić zaledwie 1/3 m2 mieszkania. Na 50-metrowe lokum trzeba więc pracować aż 146 miesięcy, czyli ponad 12 lat. Mieszkaniec Bytomia zdąży kupić cztery mieszkania, zanim Warszawiak uzbiera na jedno.
- Sytuacja na rynku nieruchomości w Polsce jest bardzo zróżnicowana. W miastach takich jak Bytom, gdzie ceny mieszkań są stosunkowo niskie, zakup nieruchomości jest dużo łatwiejszy niż w Warszawie. Niestety, w stolicy ceny mieszkań rosną szybciej niż wynagrodzenia, co sprawia, że zakup własnego M staje się coraz trudniejszy – komentuje ekspert rynku nieruchomości Marcin Drogomirecki.
W innych miastach sytuacja jest bardziej zróżnicowana. Przykładowo, w Białymstoku na 50-metrowe mieszkanie trzeba pracować prawie 7 lat, a w Krakowie - ponad 11 lat. Ogólnie rzecz biorąc, im większe miasto, tym dłużej trzeba oszczędzać na mieszkanie.
W Europie też lepiej niż w Polsce. Bruksela jak Bytom
A jak wygląda sytuacja Polaków na tle innych nacji w Europie? Dane Eurostatu i Rankomat.pl pokazują, że Polacy znajdują się w niechlubnej czołówce, jeśli chodzi o liczbę pensji potrzebnych do zakupu mieszkania. Aby kupić 50-metrowe mieszkanie w centrum Warszawy (we wcześniejszych wyliczeniach uwzględniano mieszkanie na peryferiach, które było nieco tańsze), Polak musi odłożyć aż 168 pensji, co oznacza 14 lat oszczędzania. Belg na takie samo mieszkanie w centrum Brukseli wyda zaledwie 43 pensje (3,5 roku oszczędzania).
Pod względem długości pracy potrzebnej na zakup mieszkania, gorzej od Polski jest tylko w Czechach (188 pensji) i we Francji (171 pensji). Dodatkowo w Polsce mamy obecnie najdroższe kredyty hipoteczne w UE, co dodatkowo utrudnia zakup nieruchomości.
Źródło: Radio ZET/ Drogomirecki Nieruchomości/Eurostat/Rankomat.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET