Chwalisz się urodzinami w sieci? Tak możesz stać się ofiarą oszustów

2 min. czytania
27.08.2024 16:15
Obserwuj nas na Google

Oszuści znaleźli kolejną sztuczkę na to, by wyłudzić Twoje dane. Jeśli chwalisz się w sieci urodzinami, łatwo możesz paść ofiarą cyberprzestępców. Chodzi o metodę na nową kartę SIM. Sprawdź, jak to działa.

telefon komórkowy
fot. shutterstock

Oszuści wyłudzają dane z duplikatów kart SIM

Cyberprzestępcy wciąż sięgają po coraz to nowsze metody na wyłudzanie danych od często nieświadomych osób. Niestety bywa i tak, że sami podajemy im swoje dane na tacy. W erze mediów społecznościowych bardzo łatwo jest poznać szczegóły, które umożliwią oszustom dotarcie do wrażliwych danych. Jedną z metod jest ta związana z duplikowaniem kart SIM. Często droga do tego wiedzie przez media społecznościowe. Jak to działa?

Redakcja poleca

Oszuści znaleźli sposób na to, by wejść w posiadanie duplikatów kart SIM. Tzw. "SIM swap" zbiera olbrzymie żniwo, a tylko w Polsce skala strat ofiar oszukanych w ten sposób to 18 mln zł. Niedawno rozbito grupę przestępczą, która zajmowała się duplikowaniem kart do telefonów. Przestępcy często zaczynają od przeszukiwania mediów społecznościowych potencjalnej ofiary. Dość łatwo mogą dostać się do wrażliwych danych — poznać imię i nazwisko, numer telefonu, sprawdzić CEiDG (Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej). Ważną informacją mogą być na przykład daty urodzin danej osoby, a także jej rodziny. Często kombinacje cyfr właśnie z daty urodzenia swojego lub bliskich mogą tworzyć kod potrzebny przy wydawaniu duplikatu karty SIM.

Kiedy oszust ma już zebrane dane, kontaktuje się z operatorem sieci komórkowej, podając się za swoją ofiarę. Informuje o potrzebie przeniesienia numeru na nową kartę SIM z powodu kradzieży lub zgubienia poprzedniej karty. Istnieje duże ryzyko, że weryfikacja użytkownika przebiegać będzie na podstawie danych, które oszust już zdobył. Wtedy ryzyko jest bardzo realne. Wraz z dostępem do duplikatu karty SIM, cyberprzestępca dostaje kontakty do znajomych, do aplikacji itp.

SIM swap — jak się przed tym zabezpieczyć?

SIM swap stwarza bardzo poważne zagrożenie. Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, kiedy przestępcy przejmują dostępy do kont bankowych i zlecania przelewów dzięki wiadomościom SMS, używanym do uwierzytelniania transakcji. Z tym wiążą się największe straty finansowe.

— To właśnie SMS bardzo często stanowi element potwierdzenia przy uwierzytelnianiu wieloskładnikowym dla logowania w mediach społecznościowych, na stronach internetowych firm, do systemów pracowniczych czy jako niezbędna część dokończenia transakcji, czy nawet logowania do konta bankowego — przekazał na łamach Faktu Beniamin Szczepankiewicz, analityk laboratorium antywirusowego ESET.

Innym zagrożeniem jest włamanie na pocztę elektroniczną lub do interfejsu stron internetowych. To może prowadzić do wycieków danych, wysyłki wiadomości z przejętego konta, czy nawet rozsyłania kompromitujących maili, co wiąże się z dotkliwymi stratami wizerunkowymi.

SIM swap jest o tyle niebezpieczniejszy, że ofiara często orientuje się, że coś jest nie tak, dopiero po kilku godzinach. Przestaje dostawać wiadomości, nikt do niej nie dzwoni — telefon jest głuchy i to wzbudza słuszny niepokój. Na szczęście są sposoby, by ustrzec się przed oszustami. Jedną z kluczowych kwestii jest ustawianie takich kodów, haseł itp., które nie są powiązane z datami urodzin.

Dobrze jest ograniczyć widoczność swoich aktywności w mediach społecznościowych, a także zastrzec swój numer PESEL. Wtedy operator nie wyda duplikatu.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET