`

Ci seniorzy stracą prawo do renty wdowiej? Jest pomysł nowego kryterium

3 min. czytania
23.09.2026 12:33
Obserwuj nas na Google

Renta wdowia przysługuje osobom, które po śmierci małżonka mają prawo do własnej emerytury lub renty oraz renty rodzinnej po zmarłym i chcą pobierać oba świadczenia jednocześnie. Obecnie wysokość dochodów nie decyduje o prawie do świadczenia, ale może się to zmienić – eksperci proponują wprowadzenie kryterium dochodowego, które mogłoby pozbawić część seniorów renty wdowiej.

seniorzy
fot. Marek BAZAK

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na czym polega renta wdowia i dlaczego pojawiła się propozycja wprowadzenia kryterium dochodowego.
  • Którzy seniorzy mogliby stracić prawo do renty wdowiej po wprowadzeniu nowego kryterium.
  • Jak działa obecny limit trzykrotności najniższej emerytury i ile wynosi w 2026 roku.

Renta wdowia z nowym kryterium? Eksperci proponują zmianę zasad

Renta wdowia jest wypłacana osobom, które spełniają warunki pozwalające połączyć własne świadczenie, np. emeryturę, z rentą rodzinną po zmarłym małżonku. Podstawową zasadą jest obecnie brak kryterium dochodowego, jednak coraz częściej pojawiają się głosy o wprowadzeniu takiego warunku. Na takie rozwiązanie wskazują eksperci Forum Obywatelskiego Rozwoju i Warsaw Enterprise Institute w raporcie „Budżetowy S.O.S. Jak wyprowadzić finanse publiczne na prostą w ciągu 3 lat”. Dokument przygotowany na początku 2026 roku zawiera propozycje zmian, które w ocenie autorów mogłyby ograniczyć wydatki państwa, które w ostatnich latach są rekordowo wysokie.

Jak wskazują, w 2025 roku wydatki Polski przekroczyły 50 proc. PKB i były o ponad 4 pkt proc. wyższe od średniej dla Europy Środkowo-Wschodniej. Bez reform dług publiczny będzie rosnąć i w 2030 roku może sięgnąć niemal 76 proc. PKB. Wśród propozycji dotyczących ograniczenia wydatków znalazła się renta wdowia i propozycja, aby prawo do tego świadczenia było uzależnione nie tylko od obecnie obowiązujących warunków, ale także od sytuacji dochodowej seniora. Dzięki temu dodatkowe wsparcie trafiałoby przede wszystkim do osób o niższych dochodach, a państwo ograniczyłoby wydatki na wypłaty.

Redakcja poleca

Co istotne,  już od 1 stycznia 2027 roku wysokość renty wdowiej wzrośnie. Zamiast 15 proc. wdowy i wdowcy będą mogli pobierać 25 proc. wybranego drugiego świadczenia. To oznacza znaczne zwiększenie wydatków państwa na to świadczenie w stosunku do 2026 roku. Szacunkowo nawet do 12-16 mld zł w porównaniu z tylko 7 w bieżącym roku.

Kto mógłby stracić rentę wdowią? Nowe kryterium ograniczyłoby prawo do świadczenia

Jeśli kryterium dochodowe zostałoby wprowadzone, zmiana dotknęłaby przede wszystkim seniorów pobierających wyższe świadczenia. 

Warto jednak nadmienić, że obecne przepisy już przewidują limit łącznej wysokości świadczeń, ale nie jest to kryterium dochodowe w rozumieniu proponowanej zmiany. ZUS ogranicza łączną kwotę wypłacanych świadczeń do trzykrotności najniższej emerytury. Od 1 marca 2026 r. jest to 5935,47 zł brutto miesięcznie. Jeśli suma świadczeń przekracza ten poziom, wypłata jest odpowiednio pomniejszana. (Warto przy tym zwrócić uwagę na inny problem związany z limitem, który dotyczy dodatku pielęgnacyjnego. Dodatek ten po ukończeniu 75. roku życia jest przyznawany z urzędu i bez kryterium dochodowego, ale właśnie renta wdowia sprawia, że część seniorów przekracza ww. limit trzykrotności, w efekcie czego wypłata jest odpowiednio pomniejszana. O problemie tym pisał już Rzecznik Praw Obywatelskich, wskazując, że to "iluzoryczny" dodatek – przyp. red.).

Redakcja poleca

Czym innym więc od ww. limitu trzykrotności najniższej emerytury, jest dodatkowe kryterium dochodowe dla renty wdowiej, które mogłoby ograniczyć samo prawo do świadczenia osobom o wyższych dochodach.

Zmiany dotyczące renty wdowiej to tylko jedna z propozycji zawartych w raporcie „Budżetowy S.O.S. Jak wyprowadzić finanse publiczne na prostą w ciągu 3 lat”. Autorzy dokumentu proponują także m.in. kryterium dochodowe przy 800+, likwidację 13. i 14. emerytury oraz podniesienie i zrównanie wieku emerytalnego do 67 lat. Nie jest tajemnicą, że wprowadzanie tego typu zmian w dodatkach socjalnych nie jest proste, można więc zakładać, że snie są one kwestią na najbliższy czas.

Źródło: Radio ZET/polsatnews.pl/for.org.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET