Cios w portfele emerytów. Tyle polski senior wydaje na podstawowe zakupy
Ceny znów przyspieszają, a seniorzy płacą coraz więcej przy kasie. Paradoks polega na tym, że mimo droższych zakupów ich budżety wyglądają na mniej obciążone — ale tylko przez chwilę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile naprawdę kosztują dziś podstawowe zakupy seniora.
- Dlaczego udział wydatków w budżecie nagle spadł.
- Co najmocniej podnosi ceny w koszyku emeryta.
Koszyk seniora drożeje, ale budżet też wzrósł
Po krótkim okresie względnej stabilizacji ceny ponownie zaczęły rosnąć, a ich skutki najmocniej odczuwają seniorzy. Najnowsze dane pokazują wyraźny paradoks: choć codzienne zakupy kosztują emerytów coraz więcej, ich udział w domowym budżecie chwilowo spadł. Powód? Jednorazowy zastrzyk gotówki w postaci 13. emerytury.
Jak wynika z najnowszej edycji raportu pt. "Indeks Miesięcznych Zakupów" autorstwa UCE RESEARCH, Uniwersytetów WSB Merito i dziennikarza ekonomicznego Michała Tomaszkiewicza, w kwietniu 2026 roku miesięczny koszt podstawowych zakupów dla jednoosobowego gospodarstwa senioralnego wyniósł 521,40 zł. Oznacza to średnio 17,38 zł dziennie na żywność i podstawową higienę. W porównaniu z marcem wydatki wzrosły o 5,70 zł, a w skali roku aż o 26,20 zł.
To przekłada się na tzw. „osobistą inflację” seniorów na poziomie 5,29% rok do roku — wyższą niż oficjalne wskaźniki. Powód jest prosty: osoby starsze rzadziej mogą korzystać z promocji wielopaków czy hurtowych zakupów, przez co realnie płacą więcej za te same potrzeby.
13. emerytura zmienia obraz statystyk
Jednak kwietniowe dane pokazują coś jeszcze. Udział wydatków na podstawowe zakupy w budżecie seniora spadł z ponad 30% w marcu do 15,55% w kwietniu. To niemal dwukrotna poprawa. Nie wynika ona jednak z tańszych produktów, lecz z wyższych dochodów. Wypłata 13. emerytury sprawiła, że budżet seniorów został chwilowo „odciążony”. W praktyce oznacza to większą swobodę finansową — możliwość odłożenia części pieniędzy lub przeznaczenia ich na inne potrzeby. To także pokazuje, jak silny wpływ mają jednorazowe transfery socjalne na codzienne życie tej grupy. Bez nich sytuacja finansowa wielu seniorów pozostaje napięta.
Wielkanoc: tradycja, która kosztuje
Kwiecień to również czas przygotowań do świąt wielkanocnych, które dla wielu seniorów mają szczególne znaczenie. Jednak pielęgnowanie tradycji wiąże się z dodatkowymi wydatkami.
- środki czystości i akcesoria do porządków: 40–60 zł
- zakupy spożywcze na świąteczny stół: 100–150 zł
Łącznie daje to od 140 do nawet 210 zł dodatkowych kosztów. W miesiącu bez dodatkowego świadczenia taki wydatek mógłby poważnie obciążyć budżet. W kwietniu był jednak łatwiejszy do udźwignięcia.
Co drożeje najszybciej?
Zmiany cen nie są równomierne. Część produktów tanieje — jak kapusta czy masło — ale oszczędności te są szybko niwelowane przez wzrosty w innych kategoriach. Najbardziej odczuwalne podwyżki dotyczą:
- chemii gospodarczej (np. mleczka do czyszczenia),
- produktów przetworzonych,
- wybranych warzyw, jak pomidory.
Szczególnie niepokojące są skoki cen w krótkim czasie — nawet kilkudziesięcioprocentowe w skali miesiąca. To właśnie takie nagłe zmiany najbardziej destabilizują budżety osób o stałych dochodach.
Choć wskaźniki pokazują poprawę sytuacji w kwietniu, rzeczywistość seniorów pozostaje wymagająca. Koszty życia rosną szybciej niż oficjalna inflacja, a realna ulga pojawia się głównie dzięki dodatkowym świadczeniom. Dla wielu emerytów to wyraźny sygnał: bez systemowego wsparcia utrzymanie stabilności finansowej w dłuższej perspektywie może być trudne. Kwietniowa poprawa to raczej chwilowy oddech niż trwała zmiana trendu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET