Do skrzynek Polaków trafią tysiące listów od ZUS. Szykują się niższe świadczenia

2 min. czytania
11.08.2025 09:22
Obserwuj nas na Google

ZUS lada moment odsłoni przed Polakami prognozy ich przyszłych emerytur – i dla wielu będzie to jak kubeł lodowatej wody. W listach, które trafią do skrzynek Polaków, sprawdzimy, ile naprawdę zgromadziliśmy i jakie świadczenie możemy dostać. W wielu przypadkach liczby te okażą się znacznie niższe, niż się spodziewano.

list zus
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto w tym roku otrzyma informację o stanie konta emerytalnego.
  • Co wpływa na wysokość prognozowanej emerytury.
  • Jak można zwiększyć swoje przyszłe świadczenie.

ZUS wyśle prognozy emerytur. Dla wielu Polaków to może być „zimny prysznic” 

Zakład Ubezpieczeń Społecznych jeszcze w sierpniu prześle wszystkim ubezpieczonym informację o stanie konta emerytalnego, jak informuje "Fakt". Oprócz danych o zgromadzonych składkach znajdzie się w niej prognoza przyszłej emerytury. Wiele osób może być zaskoczonych – przewidywane świadczenia często wyniosą zaledwie 30–40 proc. obecnych zarobków.

Informacja o Stanie Konta Ubezpieczonego (IOSKU) to coroczny raport przygotowywany przez ZUS. Zawiera on szczegółowe dane o sumie zgromadzonych składek po rocznej waloryzacji. Tegoroczna waloryzacja była wyjątkowo wysoka – 14,41 proc. – co przełożyło się na wzrost oszczędności emerytalnych o 566 mld zł. Dawniej raport wysyłano pocztą, teraz będzie dostępny w skrzynkach elektronicznych na Platformie Usług Elektronicznych (PUE) i w eZUS.

Emerytura. Kto otrzyma prognozę świadczenia?

IOSKU trafi do każdej osoby urodzonej po 1948 roku, która ma na koncie w ZUS zapisane choćby jedną składkę i nie ma jeszcze wyliczonej emerytury. Dodatkowo, osoby, które w 2024 roku ukończyły 35 lat, zobaczą w raporcie również hipotetyczną wysokość swojej przyszłej emerytury.

Takie wyliczenia często określane są mianem „listów grozy” – bo kwoty, które widzą ubezpieczeni, bywają rozczarowujące. Prezes ZUS, Zbigniew Derdziuk, przypomina: wysokość emerytury jest wprost proporcjonalna do liczby i wysokości wpłacanych składek. Opóźnione wejście na rynek pracy, korzystanie z ulg (np. Mały ZUS) czy przerwy w zatrudnieniu znacząco obniżają przyszłe świadczenia. Jak informuje “Fakt”,  obecni 40-latkowie mogą liczyć na świadczenia niekiedy niewiele wyższe od emerytury minimalnej. Przykładowo:

  • mężczyzna z pensją 8 767 zł brutto może otrzymać ok. 4 549 zł brutto emerytury,
  • kobieta z takimi samymi zarobkami – ok. 3 006 zł brutto.
Redakcja poleca

To różnica ponad 1 500 zł miesięcznie przy identycznych dochodach i składkach. Powód? Kobiety przechodzą na emeryturę pięć lat wcześniej, mają więc krótszy staż składkowy, a zgromadzony kapitał musi być rozłożony na większą liczbę miesięcy życia na emeryturze. Nawet przy bardzo wysokich zarobkach różnica jest znacząca – w przypadku 40-latków z pensją 17 000 zł brutto miesięcznie, mężczyzna może liczyć na świadczenie wyższe o ponad 2 800 zł brutto od kobiety.

Jak poprawić swoją przyszłą emeryturę?

Eksperci radzą:

  • rozważyć dłuższą aktywność zawodową, zwłaszcza w przypadku kobiet,
  • unikać długich przerw w opłacaniu składek,
  • dodatkowo oszczędzać – np. w IKE, IKZE czy PPK.

Od przyszłego roku każdy Polak będzie mógł na bieżąco sprawdzać stan swoich składek nie tylko w ZUS, ale też w innych programach oszczędnościowych. Dane będą dostępne w aplikacji mObywatel – ustawa została już uchwalona i czeka na podpis prezydenta.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET