Europejska emerytura w Polsce. „Odporna na zakusy polskich polityków”
Ogólnoeuropejskie indywidualne produkty emerytalne, czyli OIPE, są coraz bliżej wdrożenia w Polsce – rząd przyjął już projekt odpowiedniej ustawy. To może być ciekawa propozycja dla osób, które boją się, że rząd będzie mógł próbować przejmować pieniądze oszczędzane na emeryturę – wyjaśnił w Wirtualnej Polsce Maciej Samcik, autor bloga subiektywnieofinansach.pl.
Emerytury w Polsce będą coraz niższe w relacji do wynagrodzeń – stopa zastąpienia ma spaść z obecnych 50 procent nawet do okolic zaledwie 25 procent. W rezultacie kwoty otrzymywane z ZUS mogą być zbyt niskie, żeby umożliwić godne przeżycie, przez co coraz większy nacisk kładziony jest na programy indywidualnego zabezpieczenia emerytalnego. Sztandarowym projektem tego typu są Pracownicze Plany Kapitałowe, które mogą dodać do wypłat z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nawet drugie tyle. PPK muszą zmagać się jednak z nieufnością ze strony Polaków – odpowiedzią na obawy dotyczące planów rządu może stać się według Samcika OIPE.
Emerytura europejska bliżej Polski. Czym są OIPE?
- Środki przekazywane do PPK pozostają prywatnymi pieniędzmi Polaków, które można w każdej chwili wypłacić – zapewnił w podcaście „Biznes. Między wierszami” Robert Zapotoczny, współautor ustawy o Planach. Przekazanie części środków z OFE do ZUS, mimo że pochodziły one pierwotnie ze składek zapłaconych do Zakładu, sprawiły jednak że Polacy sygnalizowali obawy dotyczące bezpieczeństwa odkładanych na dodatek do emerytury środków.
Maciej Samcik w programie „Newsroom” Wirtualnej Polski stwierdził, że rozwiązaniem tych obaw mogą być ogólnoeuropejskie indywidualne produkty emerytalne, zwane popularnie europejską emeryturą.
- To jest kolejny program systematycznego oszczędzania na przyszłą emeryturę. Tym się różni od tego, co już mamy w Polsce, że ma charakter europejski. W Polsce mamy dużo instrumentów, które pozwalają uniknąć podatku, np. IKE, gdzie nie płacimy podatku Belki. Możemy także założyć konto IKZE i mieć odpis podatkowy każdego roku. Niektórzy mają w firmach PPE lub PPK. Każdy ma jakieś pieniądze w OFE. Teraz dochodzi nowy instrument. Korzyści? Polacy uzyskają dostęp do ofert firm z całej Europy. I będą mieli gwarancje, że jest to rozwiązanie niezależne od polskiego rynku i polskiego rządu – wyjaśnił ekspert.
- Europejska emerytura ma być trzecią formą dostępną w III filarze, uzupełniającą IKE i IKZE. Zakładając, że w innych krajach europejskich rozwiązanie również zostanie wdrożone, do czego mówiąc szczerze nie ma szczególnych chęci i wciąż notowane są opóźnienia, tak jak i w Polsce, to pracując i żyjąc w różnych krajach będziemy mogli finansować to dodatkowe konto, by finalnie wypłacić z niego środki. Jeśli lokować będziemy euro – to w tej walucie otrzymamy zwrot inwestycji. Nie jest jeszcze ustalone, czy będzie to wypłata jednorazowa, czy rozłożona w czasie, jako świadczenie dożywotnie. Raczej należy spodziewać się tego pierwszego rozwiązania – powiedział RadioZET.pl Oskar Sobolewski, założyciel Debaty Emerytalnej, ekspert emerytalny i rynku pracy HRK Payroll Consulting.
- To pomysł dla osób, które boją się w tej chwili korzystać z programów emerytalnych oferowanych w Polsce. Mają obawy, że zmieni się rząd, zmienią się przepisy i pieniądze przepadną. OIPE będzie instrumentem europejskim odpornym na zakusy polskich polityków – podsumował Samcik.
RadioZET.pl/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET