Fiskus będzie kontrolował wszystkie płatności kartą? Jest komunikat Ministerstwa Finansów
W ostatnich tygodniach internet zalała fala sensacyjnych wpisów sugerujących, że od 2026 roku banki miałyby obowiązkowo przekazywać fiskusowi szczegółowe dane o transakcjach kartowych Polaków. Według krążących postów nowy system miałby obejmować zarówno przedsiębiorców, jak i osoby prywatne, po przekroczeniu rocznych wydatków kartą na poziomie 25 tys. euro. Ministerstwo Finansów stanowczo odrzuca te doniesienia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co stało za pojawieniem się głośnych doniesień o nadzorze nad płatnościami kartowymi.
- Jak resort finansów odniósł się do informacji krążących w internecie.
- Jakie faktyczne regulacje dotyczą obecnie danych bankowych w Polsce.
Fiskus prześledzi płatności kartą? MF: żadnych prac nad takimi przepisami
Dezinformacja szybko przebiła się do głównego nurtu mediów społecznościowych. Część polityków prawicy zaczęła powielać fałszywe treści, nadając im jeszcze większy rozgłos. W jednym z najczęściej udostępnianych wpisów, wrzucony na X przez wiceprezesa Ruchu Narodowego Pawła Usiądka, można było przeczytać ostrzeżenia przed „nową erą fiskalnego nadzoru”. Post zdobył ponad 160 tysięcy wyświetleń.
Według tych doniesień fiskus miałby mieć pełny wgląd w każdą firmową płatność wykonaną kartą, banki miałyby co miesiąc przekazywać urzędnikom raporty z każdej transakcji, a osoby prywatne byłyby monitorowane po przekroczeniu 25 tys. euro rocznych wydatków. Żadne z tych twierdzeń nie znajduje potwierdzenia w przepisach.
Ministerstwo Finansów wprost odrzuciło plotki, publikując precyzyjne stanowisko: „W nawiązaniu do pojawiających się w przestrzeni publicznej informacji, sugerujących, że od 2026 roku urzędy skarbowe będą otrzymywać od banków dane dotyczące płatności kartowych przekraczających ustalony próg, Ministerstwo Finansów informuje, że nie przygotowuje i nie prowadzi prac legislacyjnych nad takim rozwiązaniem”.
Dodano również:, że „z obowiązujących przepisów prawa – zarówno krajowych jak i międzynarodowych – nie wynikają żadne uregulowania, które skutkowałyby zmianami we wspomnianym zakresie”.
Jakie uprawnienia skarbówki faktycznie istnieją?
Resort podkreśla, że przepisy dotyczące dostępu fiskusa do danych bankowych pozostają niezmienione. Urzędy mogą pozyskiwać informacje m.in. o stanie konta czy historii operacji, ale tylko w sytuacjach uzasadnionych przepisami — i nie odbywa się to automatycznie ani masowo.
Podstawy prawne, które obowiązują już teraz, to m.in.:
- ustawa AML, nakazująca zgłaszanie do GIIF transakcji powyżej 15 tys. euro,
- system STIR, służący wykrywaniu nadużyć podatkowych,
- platforma ARANEA, analizująca ryzyka podatkowe.
Nie oznacza to jednak, że każda zwykła płatność trafia do skarbówki. Takie działania odbywają się tylko wtedy, gdy pojawia się konkretne podejrzenie lub w ramach tzw. czynności wyjaśniających.
Choć w mediach społecznościowych temat wywołał duże emocje, stanowisko Ministerstwa Finansów jest jednoznaczne: żadne przepisy dotyczące obowiązkowego, masowego raportowania płatności kartą nie są przygotowywane.
Źródło: Radio ZET/Ministerstwo Finansów
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET