Giełdy reagują na wojnę handlową Chin i USA. Zaskoczenie na Wall Street

2 min. czytania
09.04.2025 16:59
Obserwuj nas na Google

Wojna celna między USA i Chinami nabiera rozpędu, co ma bezpośredni wpływ na gospodarkę na całym świecie. Giełdy zareagowały nerwowo, choć na Wall Street na początku środowej sesji było lepiej, niż się spodziewano.

Chiny podnoszą cła odwetowe na USA. Jest reakcja Wall Street
fot. TIMOTHY A. CLARY/AFP/East News
  • Rozkręca się wojna handlowa między USA i Chinami, co ma wpływ na światowe giełdy
  • Na Wall Street obserwujemy spadki, choć jest lepiej, niż można było przewidywać
  • Nerwowo zareagowały europejskie giełdy, w tym również warszawska

Chiny podnoszą cła odwetowe na USA. Jest reakcja Wall Street

Jak już informowaliśmy, Chiny podniosły cła odwetowe do 84 proc. na cały import z USA. Cła ogłoszone przez Komisję Taryfową Rady Państwa (rządu) będą obowiązywać od 10 kwietnia od godziny 12:01 czasu lokalnego (godz. 6.01 w Polsce). To odpowiedź na wdrożenie przez administrację USA taryf na poziomie 104 proc. na import produktów z ChRL.

Wojna celna między dwoma mocarstwami wywołała spore poruszenie na giełdach całego świata. Wall Street zareagowała niepewnością. Pierwsze minuty po otwarciu środowej sesji przebiegły jednak mimo wszystko lepiej, niż mogłyby wskazywać terminowe kontrakty.

Redakcja poleca

Indeksy S&P500 i Dow Jones Industrial znalazły się na niewielkim, 0,5-procentowym minusie, ale już Nasdaq100 wzrósł w podobnej skali. Wyraźnie widać było, że inwestorzy stronią od ryzyka, co w tej sytuacji wydaje się zrozumiałe.

Nerwowo w Europie

Na Starym Kontynencie giełdy zareagowało dużo bardziej nerwowo niż w USA. Niemiecki DAX zaliczył spore spadki, tracąc 4,04 proc. i spadając do 19.436,68 punktu. Paryski CAC40 spadł o 4,18 proc. do poziomu 6803,90 punktu.

Również na warszawskiej giełdzie można było zaobserwować spadki. Indeks WIG20 po godz. 13.00 wyznacza dzienne minima w okolicy 2420 pkt. To oznacza spadek o około 3,5 proc. w porównaniu z wtorkiem. Około 72 proc. spółek na GPW świeci na czerwono. Około 17 proc. zyskuje.

Eksperci oceniają, że inwestorzy w Europie obawiają się zaognienia konfliktu między USA i Chinami, stąd pogorszenie się nastrojów na giełdach. Większość spółek dołuje, a kolejne dni mogą przynieść jeszcze większe spadki.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET