Gigantyczne zarobki byłego prezesa KGHM. Kwota za 2025 zwala z nóg
Andrzej Szydło do stycznia 2025 był prezesem KGHM. Sprawozdanie o wynagrodzeniach zarządu i rady nadzorczej miedziowej spółki za miniony rok ujawnia, że cały jej zarząd zarobił łącznie ponad 15 mln zł. Na pierwsze miejsce wysuwa się jednak kwota zarobków byłego już prezesa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wynagrodzenie otrzymał prezes Andrzej Szydło w 2025 roku.
- Co zaproponowano w kwestii podziału zysku KGHM za 2025 rok.
- Które kwestie będą omawiane podczas Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia KGHM.
Tyle w 2025 roku zarobił były prezes KGHM
Już 9 czerwca odbędzie się Zwyczajne Walne Zgromadzenie KGHM, na którym podjęta zostanie uchwała m.in. o podziale zysku spółki. Tymczasem uwagę przykuwają informacje, dotyczące wynagrodzeń zarządu i rady nadzorczej firmy, opublikowane w sprawozdaniu za 2025 roku. Z dokumentu wynika, że Andrzej Szydło, który do końca stycznia 2026 roku był prezesem KHGM, w 2025 roku zarobił, sprawując tę funkcję, ponad 2,632 mln zł. Jednocześnie cały zarząd (w skład którego wchodził ówczesny prezes oraz sześcioro wiceprezesów) zarobił łącznie ponad 15 mln zł.
Z kolei dziesięcioro członków rady nadzorczej zarobiło w KGHM łącznie ponad 2,1 mln zł.
Wkrótce walne KGHM. Kluczowe uchwały już 9 czerwca
Najbliższe tygodnie będą istotne dla akcjonariuszy KGHM Polska Miedź. 9 czerwca podczas ZWZ KGHM zapadną decyzje dotyczące m.in. podziału zysku za 2025 rok oraz dalszego kierunku finansowego firmy. Zysk ten wyniósł 1,946 mln zł.
Jednym z najważniejszych punktów obrad będzie kwestia dywidendy. Zarząd zaproponował, aby znacząca część wypracowanego zysku, około 300 mln zł, została przeznaczona właśnie na ten cel. Będzie to zatem około 1,5 zł na akcję. Zarząd rekomenduje, by pozostała kwota, czyli ponad 1,646 mld zł, została przeznaczona na kapitał zapasowy spółki.
Odwołanie Andrzeja Szydły z funkcji prezesa KGHM
Andrzej Szydło przestał pełnić funkcję prezesa w styczniu 2026 roku po niemal trzech latach na tym stanowisku. Został odwołany przez Radę Nadzorczą, która na jego miejsce powołała Remigiusza Paszkiewicza, który w chwili powołania w spółce był niespełna dwa tygodnie. Decyzja ta wywołała gwałtowną reakcję rynku i przyczyniła się do gwałtownego spadku kursu akcji miedziowego giganta.
KGHM Polska Miedź to lider na europejskim rynku wydobycia miedzi, surowca o kluczowym znaczeniu strategicznym dla Unii Europejskiej. Spółka odpowiada za blisko połowę całkowitej produkcji miedzi górniczej w UE, a złoża znajdujące się w Polsce stanowią zdecydowaną większość – około 85 proc. wszystkich europejskich zasobów tego metalu.
Źródło: Radio ZET/PAP/money.pl/tvn24.pl/strefabiznesu.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET