`

Gminy masowo rezygnują z tej opłaty. Co z ustawową likwidacją?

2 min. czytania
17.12.2025 13:24
Obserwuj nas na Google

Opłata za posiadanie psa nie obowiązuje w całej Polsce. Gminy – w zależności od uchwał – mogą pobierać ją od mieszkańców lub nie. Państwo daje im taką możliwość, określając maksymalną kwotę stawki. Ministerstwo Finansów nie przewiduje na razie ustawowej likwidacji opłaty. Statystyki pokazują jednak, że samorządy coraz częściej z niej rezygnują.

psy na lace
fot. Bogdan SARWINSKI/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego samorządy rezygnują z opłaty za posiadanie psa.
  • Jakie są maksymalne stawki opłat za psa w 2025 i 2026 roku.
  • Kto jest zwolniony z opłaty za posiadanie psa.
  • Dlaczego ustawowa likwidacja opłaty za psa jest nieuzasadniona.
Redakcja poleca

Opłata za posiadanie psa: Dlaczego nie wszędzie obowiązuje?

Czy opłata za posiadanie psa powinna zostać zlikwidowana? Obecnie polski rząd daje samorządom możliwość pobierania od właścicieli pieniędzy za to, że ci opiekują się czworonogami. Reguluje także górną granicę stawki. W 2025 roku było to 178,26 zł, z kolei w nadchodzącym 2026 roku wysokość kwoty maksymalnej wyniesie już aż 186,28 zł. Tak zadecydowało Ministerstwo Finansów w obwieszczeniu o maksymalnych stawkach opłat lokalnych.

Opłata za posiadanie psa jest lokalna. To oznacza, że gminy mogą, ale nie muszą jej pobierać. Wszystko zależy od decyzji konkretnego samorządu. Jeśli rada gminy nie podejmie odpowiedniej uchwały, opiekunowie nie muszą uiszczać opłaty za swojego pupila.

Redakcja poleca

Opłata za posiadanie psa to przeżytek? Gminy z niej rezygnują

Statystyki pokazują, że gminy coraz częściej rezygnują z opłaty za posiadanie psa. W 2020 roku to rozwiązanie funkcjonowało w 428 gminach na terenie Polski. Z kolei w 2024 roku opłatę pobierały tylko 354 gminy na prawie 2,5 tys. jednostek.

Dlaczego samorządy wycofują się z opłaty? Powodów jest kilka. Jednym z nich z pewnością jest trudność egzekwowania opłat od mieszkańców. Opłata w większości gmin, które korzystają z tego rozwiązania, opiera się głównie na dobrowolnym zgłoszeniu zwierząt. Żaden centralny rejestr psów, który ułatwiałby ściąganie pieniędzy, nie funkcjonuje. W dodatku wielu właścicieli zwolnionych jest z tej należności. To między innymi, w zależności od ustaleń samorządu:

  • opiekunowie psów asystujących,
  • opiekunowie psów adoptowanych ze schroniska,
  • rolnicy w określonych okolicznościach,
  • seniorzy powyżej określonego wieku.

Ze względu na niewielki dochód z opłaty za posiadanie psa, coraz częściej dochodzi do dyskusji o ewentualnej ustawowej likwidacji. Głos w tej sprawie zabrał wiceminister finansów Jarosław Neneman. Zaznaczył, że nie widzi takiej konieczności. „Biorąc pod uwagę utrzymującą się od lat tendencję, gdzie w ramach posiadanej autonomii finansowej gminy coraz powszechniej odstępują od nakładania na swoich mieszkańców obowiązku ponoszenia opłaty od posiadania psów, ustawowe zmiany w tym zakresie nie są uzasadnione” – wyjaśnił wiceszef MF, cytowany przez Serwis Samorządowy PAP.

Źródło: Radio ZET/Serwis Samorządowy PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET