Hołownia wywiąże się ze swojej obietnicy? "Teraz pewnie się już nie da"
Donald Tusk przekazał, że po świętach rząd zajmie się przyszłością Funduszu Kościelnego. Do tej zapowiedzi odniósł się w piątek marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Przypomniał, że w programie Polski 2050 jest likwidacja Funduszu, jednak prawdopodobnie nie stanie się to od razu.
Ku zaskoczeniu wielu wyborców nowej koalicji rządzącej, w projekcie budżetu na 2024 roku zapisano 257 mln zł na Fundusz Kościelny i 3 mld zł dla mediów publicznych. Kwestia tych pieniędzy nie jest jednak przesądzona.
"Sprawą Funduszu Kościelnego oraz przeniesienia środków z TVP na onkologię dziecięcą zajmiemy się w najbliższą środę na Radzie Ministrów" - zapowiedział w piątek w serwisie na Twitterze/X premier Donald Tusk. O ten wpis został zapytany marszałek Szymon Hołownia.
Fundusz Kościelny będzie zlikwidowany? Hołownia komentuje
- Wielokrotnie jeszcze w kampanii wyborczej mówiłem, jakie wątpliwości we mnie i w naszym ruchu wzbudza instytucja Funduszu Kościelnego. Mieliśmy wczoraj rozmowę w gronie liderów koalicji 15 października i poruszaliśmy ten temat. Konkluzja była taka, że przygotowujemy się do jakiegoś rozwiązania tej sytuacji - tłumaczył Hołownia podczas rozmowy z dziennikarzami w Sejmie.
Marszałek Sejmu był dopytywany, kiedy można spodziewać się rozwiązania tej kwestii. - Teraz pewnie się już nie da zrobić, dlatego że ten fundusz to jest rzecz, która służy choćby do opłacania składek ubezpieczenia społecznego duchownych, a musimy zadbać o stabilność systemu - mówił. - Natomiast w naszym programie, i jestem do tego bardzo przywiązany, jest likwidacja Funduszu Kościelnego i zastąpienie go jakimś mechanizmem indywidualnego wsparcia kościoła, wspólnoty wyznaniowej, do której ktoś należy. Odpis podatkowy, zwiększenie limitu darowizn, chcemy zmiany filozofii - zapewnił.
- Teraz jest tak, że większość parlamentarna decyduje, ile Kościół dostanie, a ja bym chciał, żeby to obywatel decydował o tym, który Kościół wesprze. I żeby przenieść poziom decyzji i upodmiotowić obywateli w tej sprawie. Mam nadzieję, że to się stanie. Wczoraj mieliśmy konkluzję, że trzeba nad tym zacząć prace i rozumiem, że prace nad tym ruszą - zadeklarował.
Wszystkiemu winne... PiS?
Hołownia tłumaczył, że ten chaos jest spowodowany przejęciem kwestii budżetu od rządu PiS. - Myśmy ten budżet przejęli w biegu. Morawiecki go nie złożył, choć mógł. Trzymali nas dwa i pół miesiąca pod drzwiami i jest zrozumiałe, że nie da się zrobić od razu wszystkiego. Natomiast postanowiliśmy, że o tej sprawie będziemy rozmawiać i ona musi zostać rozwiązana. Deklaracja Polski 2050 w tej sprawie jest stanowcza i jasna - skwitował marszałek Sejmu.
Zarówno likwidacja Funduszu Kościelnego, jak i rezygnacja z dotowania TVP z budżetu były obietnicami wyborczymi Koalicji Obywatelskiej. Tłumaczył się z tego w piątek rano w TVN24 minister finansów Andrzej Domański. - Likwidacji Funduszu Kościelnego nie ma w umowie koalicyjnej. W tej chwili nie ma zgody na jego likwidację. Były zastrzeżenia zgłaszane przez Trzecią Drogę odnośnie do likwidacji Funduszu Kościelnego, co tu więcej można powiedzieć? - stwierdził.
Źródło: Radio ZET/TVN24
- Adamczyk i Pereira grożą pracownikom TVP. "Nie poddamy się"
- "Zgodziłem się na to". Kaczyński zabiera głos w kontrowersyjnej sprawie
- Nowe świadczenie z unijnych środków. KPO to „7100 zł na każdego obywatela”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET