Inflacja niższa niż stopa lombardowa. Jest decyzja RPP
Inflacja w w grudniu zaskoczyła - liczona rok do roku spadła do poziomu 6,1 procent, prognozy mówiły o wartości o pół punktu procentowego wyższej. Mimo lepszej od oczekiwanej sytuacji Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się po raz kolejny na utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Odmiana w podejściu spodziewana jest w marcu, gdy dostępna będzie nowa projekcja inflacyjna NBP.
Stopy procentowe w styczniu 2024 pozostały bez zmian, mimo że w grudniu 2023 po raz pierwszy od lat stopa lombardowa, wynosząca 6,25 procent w skali roku, była wyższa niż inflacja liczona rok do roku. Gdy w lutym 2023 tempo wzrostu cen sięgnęło 18,4 procent, hamować inflację miały stopy na poziomie 6,75 procent. W 2023 roku stopy zostały obniżone dwukrotnie – we wrześniu o 75 pkt. bazowych oraz w październiku o 25 pkt. bazowych. Od tego czasu stopa referencyjna wynosi 5,75 procent - a więc już nieznacznie mniej, niż grudniowy odczyt inflacji.
Stopy procentowe - styczeń 2024. Spadek inflacji nie przekonał RPP
Pierwsza w 2024 roku decyzja o wysokości stóp procentowych została podjęta przez Radę Polityki Pieniężnej na dwudniowym posiedzeniu w dniach 8-9 stycznia. RPP postanowiła utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie:
- stopa referencyjna 5,75 proc. w skali rocznej
- stopa lombardowa 6,25 proc. w skali rocznej
- stopa depozytowa 5,25 proc. w skali rocznej
- stopa redyskontowa weksli 5,80 proc. w skali rocznej
- stopa dyskontowa weksli 5,85 proc. w skali rocznej
Skończyliśmy z grozą inflacji, która spadła do wartości jednocyfrowej i wynosi tylko – taką radosną nowinę przekazał prezes NBP Adam Glapiński. Inflacja nadal jest ogromna i dalej bezlitośnie drenuje portfele Polaków, a na dodatek jest przypudrowana i tak naprawdę 2 razy wyższa – takie ponure wieści głosili ekonomiści Forum Obywatelskiego Rozwoju. Kto ma rację i czy możliwe, że wszyscy? Inflacyjne tajniki przybliżyła w podcaście „Biznes. Między wierszami” prof. Joanna Tyrowicz, członkini Rady Polityki Pieniężnej, osoba, której decyzje współwyznaczają wysokość stóp procentowych w Polsce.
Ekonomista banku ING BSK Adam Antoniak stwierdził, że z ewentualnymi decyzjami RPP poczeka do marca, kiedy będzie już nowa projekcja inflacji. Przypomniał ostatnie wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego, który wskazywał na niepewność co do polityki fiskalnej, przebiegu ścieżki inflacyjnej oraz decyzji administracyjnych, związanych z przedłużeniem zerowego VAT na żywność i zamrożenia cen energii.
- Wprawdzie już pewne rzeczy wiemy – czyli że obniżony VAT na żywność został przedłużony do końca I kw., zaś ceny energii pozostaną zamrożone do połowy roku, ale myślę, że RPP z ewentualnymi decyzjami będzie chciała poczekać do marca, kiedy będzie już nowa projekcja inflacji – wyjaśnił ekonomista ING BSK. - Wtedy RPP będzie mogła ocenić, jak będzie się kształtować inflacja w średnim terminie i jakie będą perspektywy powrotu inflacji do celu inflacyjnego – dodał. Cel inflacyjny RPP wynosi 2,5 procent z dopusczalnym odchyleniem +/- 1 pkt proc.
- Jednak w scenariuszu, w którym VAT na żywność zostanie podniesiony na początku II kw. 2024 r. a zamrożenie cen energii zostałoby zakończone po I połowy roku, to inflacja w II połowie roku mogłaby wzrosnąć w okolice 6 proc. A to sprawiłoby, że przestrzeń do ewentualnych obniżek stóp byłaby niewielka – ocenił Adam Antoniak.
Źródło: Radio ZET/NBP
- "Perturbacje polityczne nic nie zmieniły". Oto trzy najszybciej drożejące produkty
- Sklepy doliczają „podatek od kradzieży”. Rząd „zachęcił” do przestępstw
- NBP publikuje dane o inflacji. Tak rosły ceny bez „czynników zewnętrznych"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET