`

Jakie sklepy wybierają Polacy? Wbrew pozorom wcale nie są to dyskonty

2 min. czytania
13.03.2025 16:24
Obserwuj nas na Google

W 2024 roku w sklepach convenience, takich jak Żabka, ruch wzrósł o 14,2%, podczas gdy w supermarketach i dyskontach spadł o 5,6% i 1,8%. Wzrost popularności mniejszych sklepów wynika z ich dostępności oraz oferty "food to go". Odwiedzalność galerii handlowych również wzrosła, osiągając najwyższy poziom od 2008 roku.

Żabka
fot. East News
  • Ruch w sklepach convenience rośnie.
  • W zeszłym roku wzrost wyniósł 14,2 proc.
  • W supermarketach i dyskontach odnotowano spadki.

Ruch w sklepach convenience wzrasta, podczas gdy supermarkety i dyskonty notują spadki

Z danych Proxi.cloud i UCE Research wynika, że w zeszłym roku w sklepach convenience, takich jak Żabka, ruch wzrósł o 14,2 proc., podczas gdy w supermarketach i dyskontach odnotowano spadki o 5,6 i 1,8 proc. Polska Rada Centrów Handlowych zauważyła także wzrost odwiedzalności galerii.

Redakcja poleca

Wzrost w sklepach convenience

Według raportu, wzrost ruchu w sklepach convenience może być związany z ich szeroką dostępnością oraz bogatą ofertą promocyjną, co zachęca klientów do korzystania z tych placówek. Klienci coraz częściej dokonują większych zakupów w hipermarketach, a codzienne braki uzupełniają w mniejszych sklepach, blisko miejsca zamieszkania.

Dr Urszula Kłosiewicz-Górecka z Polskiego Instytutu Ekonomicznego zwraca uwagę na to, że oferta sklepów convenience, która obejmuje produkty "food to go" (takie jak gorąca kawa, kanapki i sałatki), przyciąga osoby preferujące szybkie zakupy.

Redakcja poleca

Odwiedzalność centrów handlowych na plusie

Polska Rada Centrów Handlowych zauważyła, że wskaźnik odwiedzalności galerii handlowych osiągnął najwyższy poziom od 2008 r. W 2024 roku liczba klientów na 1 m² wzrosła o 0,2 proc. w porównaniu do poprzedniego roku, a obroty najemców galerii były wyższe o 4,3 proc.

Cushman & Wakefield informuje, że w Polsce oddano do użytku najwięcej nowej powierzchni handlowej od 10 lat, gdyż 530 tys. m². Wiele galerii ogłasza także wysoki poziom wynajęcia powierzchni, a w 2024 roku na rynku pojawiło się 26 nowych marek.

Zmiany w zachowaniach zakupowych Polaków wskazują na rosnącą popularność sklepów convenience przy jednoczesnym spadku ruchu w supermarketach i dyskontach. Wzrost odwiedzalności centrów handlowych i nowe inwestycje w sektorze handlowym sugerują, że handel detaliczny w Polsce dynamicznie się rozwija.

Quiz: Quiz. Słynne sklepy w PRL-u. Za komplet punktów bony do Peweksu i Baltony

1/13 Najpopularniejsze delikatesy w PRL-u to oczywiście Społem. Ich pełna nazwa brzmiała:

Źródło: Radio ZET/Buisness Insider

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET