Klienci zbulwersowani akcją dla powodzian. Polska marka przeprasza
Po fali krytyki sieć odzieżowa Tatuum przeprosiła klientów za swoją akcję pomocy dla powodzian i zadeklarowała bezwarunkową wpłatę na osoby poszkodowane przez żywioł. Za kontrowersyjną inicjatywę przeprosiła także ambasadora marki, Magda Mołek.
Marka Tatuum skrytykowane za kontrowersyjną akcję pomocową dla powodzian
Tatuum to polska sieć odzieżowa, istniejąca na rynku od 1999 roku. Właścicielem marki jest firma KAN sp. z o.o. z siedzibą w Łodzi. Sieć posiada ponad 80 salonów na terenie Polski oraz w Czechach, Rosji, na Węgrzech, Litwie i Ukrainie. Niedawno Tatuum ogłosiło w sieci akcję na rzecz powodzian i zapowiedziało, że od każdego zakupu dokonanego przez klientów odprowadzi 10 zł dla ofiar żywiołu. Inicjatywę wsparły ambasadorki marki, Magda Mołek i Katarzyna Sokołowska. Pomysł jednak szybko spotkał się z ostrą krytyką ze strony internautów, którzy zarzucili marce, że wykorzystuje tragedię do zarabiania.
Tatuum i Magda Mołek przepraszają. "Forma była nietrafiona"
Po fali negatywnych komentarzy Tatuum podjęło decyzję o wycofaniu się z kontrowersyjnej akcji. Główny inwestor firmy, Paweł Kapłon, przeprosił za nietrafiony pomysł i poinformowała o bezwarunkowej wpłacie na rzecz osób poszkodowanych przez powódź, niezależnie od zakupów dokonanych przez klientów. "Dziś wiem, że pomimo intencji (bo one się tu nie liczą), forma była nietrafiona. Przepraszam i biorę za to osobistą odpowiedzialność. Dziękuję wszystkim, którzy uwrażliwili mnie na tym polu i podarowali kolejną lekcję pokory" - czytamy.
Tatuum przekazało 200 tys. złotych na zbiórkę Fundacji Siepomaga. Przeprosiny wystosowała także Magda Mołek. "Chcieliśmy dobrze, ale czasem w emocjach i pośpiechu popełniamy błędy" - podkreśliła w swoim oświadczeniu.
Radio ZET, Instagram/Tatuum
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET