`

Klienci zbulwersowani akcją dla powodzian. Polska marka przeprasza

2 min. czytania
24.09.2024 12:07
Obserwuj nas na Google

Po fali krytyki sieć odzieżowa Tatuum przeprosiła klientów za swoją akcję pomocy dla powodzian i zadeklarowała bezwarunkową wpłatę na osoby poszkodowane przez żywioł. Za kontrowersyjną inicjatywę przeprosiła także ambasadora marki, Magda Mołek. 

Salon marki odzieżowej Tatuum w Łodzi
fot. Andrzej Zbraniecki/East News

Marka Tatuum skrytykowane za kontrowersyjną akcję pomocową dla powodzian 

Tatuum to polska sieć odzieżowa, istniejąca na rynku od 1999 roku. Właścicielem marki jest firma KAN sp. z o.o. z siedzibą w Łodzi. Sieć posiada ponad 80 salonów na terenie Polski oraz w Czechach, Rosji, na Węgrzech, Litwie i Ukrainie. Niedawno Tatuum ogłosiło w sieci akcję na rzecz powodzian i zapowiedziało, że od każdego zakupu dokonanego przez klientów odprowadzi 10 zł dla ofiar żywiołu. Inicjatywę wsparły ambasadorki marki, Magda Mołek i Katarzyna Sokołowska. Pomysł jednak szybko spotkał się z ostrą krytyką ze strony internautów, którzy zarzucili marce, że wykorzystuje tragedię do zarabiania. 

Redakcja poleca

Tatuum i Magda Mołek przepraszają. "Forma była nietrafiona" 

Po fali negatywnych komentarzy Tatuum podjęło decyzję o wycofaniu się z kontrowersyjnej akcji. Główny inwestor firmy, Paweł Kapłon, przeprosił za nietrafiony pomysł i poinformowała o bezwarunkowej wpłacie na rzecz osób poszkodowanych przez powódź, niezależnie od zakupów dokonanych przez klientów. "Dziś wiem, że pomimo intencji (bo one się tu nie liczą), forma była nietrafiona. Przepraszam i biorę za to osobistą odpowiedzialność. Dziękuję wszystkim, którzy uwrażliwili mnie na tym polu i podarowali kolejną lekcję pokory" - czytamy.

Tatuum przekazało 200 tys. złotych na zbiórkę Fundacji Siepomaga. Przeprosiny wystosowała także Magda Mołek. "Chcieliśmy dobrze, ale czasem w emocjach i pośpiechu popełniamy błędy" - podkreśliła w swoim oświadczeniu. 

Radio ZET, Instagram/Tatuum

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET