Kolejna wielka impreza sportowa na Kujawach i Pomorzu! O złoty medal mistrzostw Europy tym razem powalczą piłkarze!
Kujawsko Pomorskie po raz kolejny potwierdza, że jest doskonałym organizatorem imprez sportowych na najwyższym poziomie. Jeszcze do końca nie opadł kurz po lekkoatletycznych Halowych Mistrzostwach Świata Kujawy Pomorze 26, a właśnie ogłoszono kolejną wielką imprezę. Mowa o mistrzostwach Europy socca, czyli piłki nożnej sześcioosobowej, w której Polacy są jednym z faworytów do złota. – I mam nadzieję, że Polacy odbiorą w czerwcu przyszłego roku złote medale przed własną publicznością – mówi Piotr Całbecki, Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Socca to odmiana piłki nożnej sześcioosobowej, rozgrywana na mniejszym boisku, najczęściej ze sztuczną nawierzchnią. W każdej drużynie występuje pięciu zawodników z pola i bramkarz. To dynamiczna dyscyplina, która łączy elementy tradycyjnego futbolu, futsalu i piłki amatorskiej, znanej większości z nas z codziennej gry na popularnych orlikach. Jej dużym atutem jest dostępność, bo do gry nie potrzeba wielkiego stadionu ani jedenastu zawodników w każdej drużynie.
– To, co wyróżnia socca, to przede wszystkim intensywność, dynamika i duża liczba sytuacji podbramkowych – wylicza Klaudiusz Hirsch, selekcjoner reprezentacji Polski, który w 2024 i 2026 roku został uznany najlepszym trenerem na świecie. – Na mniejszej przestrzeni zawodnicy mają mniej czasu na podjęcie decyzji, praktycznie każda strata piłki może stworzyć zagrożenie pod własną bramką, a każdy wygrany pojedynek może z kolei wykreować szansę na strzelenie gola. W socca nie ma spalonego. To futbol, który wymaga od zawodników wszechstronności.
Polska ma już bogatą historię w socca i należy do najsilniejszych reprezentacji na świecie, a w ostatnich latach biało-czerwoni dali swoim kibicom mnóstwo powodów do dumy. Największe sukcesy przyszły w 2025 roku, kiedy reprezentacja sięgnęła po mistrzostwo Europy, a następnie po raz pierwszy w historii została mistrzem świata. Wcześniej, w 2018 i 2019 roku, Polacy dwukrotnie zdobywali srebrne medale mistrzostw świata, a w 2026 roku dołożyli do swojego dorobku brązowy medal mundialu, podobnie jak cztery lata wcześniej. Łącznie w ostatniej dekadzie nasi zawodnicy aż sześciokrotnie stawali na podium najważniejszych imprez.
– Nie ma jednego sekretu na takie sukcesy – dopowiada Hirsch. – To przede wszystkim połączenie odpowiedniego doboru zawodników, stworzenia odpowiedzialnego zespołu na boisku i konsekwentnej pracy. Niezwykle ważną rolę odgrywa mentalność. Drużyna musi być gotowa na trudne momenty w meczu i odpowiednio reaguje na boisku. Zawodnik musi być pewny siebie, ale i mieć ten luz, by pokazać na boisku swoje walory. Nie można też zapominać o atmosferze i relacjach w drużynie. Sukces reprezentacji to zawsze praca teamu: zawodników, którzy nie będą nigdy przedkładać swoich indywidualnych celów nad celami zespołu. Do tego trzeba dołożyć profesjonalizm sztabu szkoleniowego oraz pasja wszystkich ludzi rozwijających projekt i wspierających Polską Federację Socca.
Łukasz Szeląg
Co więcej, Polacy są doceniani również na świecie, a mowa tutaj nie tylko o Hirschu, który dwukrotnie został trenerem roku na świecie, ale również Norbercie Jaszczaku, który także dwa razy został wyróżniony tytułem Socca Hero, czyli odpowiednikiem Złotej Piłki dla najlepszego piłkarza tej dyscypliny. – Norbert na świecie jest prawdziwą gwiazdą, kibice rozpoznają na całym świecie – mówi Wojciech Dudek, prezes Polskiej Federacji Socca. – To widać na stadionach, czy to w Essen, czy w Meksyku, gdzie ustawiały się do niego kolejki po autografy, a inni piłkarze przychodzili po to, żeby wymienić się koszulką lub żeby chociaż dostać ochraniacze po meczu.
Teraz przed biało-czerwonymi kolejne wielkie wyzwanie. W czerwcu 2027 roku będą mieli okazję powalczyć o mistrzostwo Europy i to… na własnym terenie, przed polskimi kibicami! Właśnie oficjalnie ogłoszono, że gospodarzem turnieju będą Kujawy i Pomorze. – Gdy pojawiła się propozycja, że na Kujawach i Pomorzu moglibyśmy zorganizować kolejny wielki turniej, od razu usiedliśmy do rozmów, bo nasz region słynie z zawodów na najwyższym poziomie i to w najważniejszych dyscyplinach. Jeśli chodzi o socca, to widzę w tym sporcie ogromny potencjał. To widowiskowa dyscyplina, ale też bardzo otwarta dla ludzi, bo chyba każdy z nas miał okazję pograć w piłkę na orliku. Teraz, na Kujawach i Pomorzu, będziemy mogli zobaczyć, jak robią to profesjonaliści. Jestem pewny, że stadion się wypełni, bo mamy tutaj duże tradycje, jeśli chodzi o piłkę nożną sześcioosobową, a nasza reprezentacja od lat pokazuje, że należy do światowego topu. A chyba wszyscy nie wyobrażamy sobie lepszego miejsca na odebranie złotych medali mistrzostw Europy, niż stadion z własną publicznością – mówi Piotr Całbecki, Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
– Organizacja tej imprezy w naszym kraju to przede wszystkim efekt konsekwentnej, wieloletniej pracy. Ten projekt rozpoczęliśmy 20 lat temu i już kilkukrotnie podejmowaliśmy starania, aby sprowadzić mistrzostwa Europy do Polski. Dziś wreszcie możemy powiedzieć, że się udało. Jesteśmy ogromnie szczęśliwi, bo wiemy, że będzie to dla nas wydarzenie przełomowe – dodaje Wojciech Dudek.
Christoph Koechy, Prezydent Światowej Federacji Socca, również przekonuje, że Kujawy i Pomorze były zdecydowanie najlepszym kandydatem do organizacji przyszłorocznych mistrzostw Europy, a ofert było kilka. – Mamy takie trzy warunki, które trzeba spełnić, żeby zorganizować dużą imprezę. Pierwszym i podstawowym jest mocna federacja, nie tylko na boisku, ale również poza nim. A muszę przyznać, że Polska Federacja Socca jest wręcz wzorem dla innych – zaznacza Koechy. – Zarząd International Socca Federation również przegłosował, żeby to Kujawy i Pomorze były gospodarzem tej imprezy. Wszystkim naszym działaczom to właśnie ta kandydatura wydawała się najbardziej korzystna. Trzecią kwestią jest mocny region, który będzie wspierał imprezę. Od mojej pierwszej wizyty na Kujawach i Pomorzu było widać, że idziemy w tym samym kierunku. A pragnę przypomnieć, że socca to rozwijająca się dyscyplina i nie jest łatwo spełnić wszystkie nasze warunki.
Wybór Kujaw i Pomorza na gospodarza mistrzostw nie jest przypadkowy również od strony popularności socca akurat w tym regionie. – Chyba nie mogło nam trafić się lepsze miejsce na organizację mistrzostw Europy w Polsce. To dla mnie wyjątkowe miejsce, przede wszystkim dlatego, że na stadion będą mogli przyjść moi bliscy. Mam nadzieję, że uda mi się spełnić marzenie, o którym wspominałem już w jednym z wywiadów, czyli wyjść na mecz otwarcia z synem za rękę. To byłoby coś cudownego – kończy Elsner, który już nie może doczekać się przyszłorocznego turnieju.