Kolesiostwo w państwowych spółkach i nieudolne zarządzanie. „Trzeba zmienić politykę”

2 min. czytania
17.10.2023 14:52
Obserwuj nas na Google

Jaki będzie los spółek państwowych, jeśli do władzy dojdzie opozycja? Ekspert ma radę dla nowego rządu: „należy skończyć z monopolami państwowymi”. Co może się zmienić w zarządzaniu spółkami takimi jak Orlen?

Kolesiostwo w państwowych spółkach i nieudolne zarządzanie. „Trzeba zmienić politykę”
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Wybory parlamentarne dały nieznaczną przewagę partii rządzącej nad konkurentami. Najnowsze wyniki PKW wskazują, że Koalicja Obywatelska, Lewica i Trzecia Droga będą miały łącznie więcej mandatów niż PiS i Konfederacja. Jak mogłoby wyglądać zarządzanie spółkami w wykonaniu rządu stworzonego przez dzisiejszą opozycję? Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan, napisał w komentarzu o koniecznych zmianach.

Państwowe spółki pod nowymi rządami. Co może się zmienić?

Konfederacja Lewiatan doradziła kilka zmian nowemu rządowi. Po pierwsze: utworzenie niezależnego komitetu nominacyjnego, który będzie rozstrzygał konkursy na najwyższe stanowiska w spółkach skarbu państwa.

- Polityka rozwoju „narodowych championów” miała wzmocnić pozycję konkurencyjną polskiej gospodarki. Tymczasem osłabiła poważnie rynek wewnętrzny, psując warunki prowadzenia biznesu. Firmy państwowe i z udziałem skarbu państwa, wykorzystują dominującą pozycję rynkową, ulegają nepotyzmowi, który ogranicza ich efektywność działania, a przede wszystkim korzystają z nieetycznego i szkodliwego połączenia funkcji właściciela i regulatora. Dlatego postulujemy wzmocnienie ładu korporacyjnego w spółkach z udziałem skarbu państwa poprzez stworzenie skutecznego systemu nadzoru oraz ochronę akcjonariuszy mniejszościowych  – mówił Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan.

 

Redakcja poleca

Zdaniem eksperta spółki z udziałem skarbu państwa wymagają większego nadzoru właścicielskiego. - Jego rozproszenie, brak przejrzystości i jasnych kryteriów sprzyja ogromnym nadużyciom, które widzimy na co dzień. Wiele różnych ośrodków buduje swoją sieć klientów politycznych, a jednocześnie nie ma jasności, kto ponosi odpowiedzialność za towarzyszący temu brak racjonalności personalnej i ekonomicznej w spółkach. Zdrowy i efektywny ład korporacyjny wymaga odpartyjnienia tych spółek – dodał Witucki.

Konfederacja Lewiatan zaproponowała, by w spółkach pierwszym etapem zatrudniania było sprawdzanie kwalifikacji wszystkich kandydatów do zarządów i rad nadzorczych. „Drugim bezpiecznikiem byłoby wprowadzenie zasady, zgodnie z którą przedstawiciele akcjonariuszy niezwiązanych ze skarbem państwa mieliby większość w Komitetach Nominacji i Wynagrodzeń, działających w ramach rad nadzorczych” – czytamy. Efekt? To akcjonariusze decydowaliby o kandydatkach do zarządów. Trzeci punkt to coroczne ocenianie przestrzegania zasad apolitycznej rekrutacji do spółek państwowych.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET