`

Koniec tanich zakupów z Chin? UE szykuje kolejną opłatę za paczki

2 min. czytania
24.09.2026 10:59
Obserwuj nas na Google

Jedna mała paczka, a coraz więcej dodatkowych kosztów. Klienci zamawiający produkty z zagranicznych platform takich jak Temu czy Shein mogą wkrótce zetknąć się z kolejną zmianą przygotowywaną przez Unię Europejską. Nowe zasady mają objąć ogromną liczbę przesyłek trafiających każdego dnia do europejskich odbiorców.

Ikona aplikacji SHEIN i TEMU na tle rozmytego zdjęcia. Wyświetlony napis
fot. Rex Features/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany dotyczące małych przesyłek planuje Unia Europejska.
  • Ile może wynieść nowe obciążenie dla paczek spoza UE.
  • Co nowe przepisy mogą oznaczać dla klientów popularnych platform zakupowych.

Nowa opłata za paczki z Chin. Zakupy na Temu i Shein mogą być droższe

Osoby zamawiające produkty z popularnych chińskich platform zakupowych mogą wkrótce zobaczyć na rachunku kolejną pozycję. Komisja Europejska przedstawiła propozycję nowej opłaty za obsługę małych przesyłek sprowadzanych spoza Unii Europejskiej. Jeśli zostanie zaakceptowana, zmiana może zacząć obowiązywać jeszcze w listopadzie.

Nowe rozwiązanie ma dotyczyć przede wszystkim ogromnej liczby niewielkich paczek wysyłanych bezpośrednio do europejskich klientów. W praktyce może więc mieć znaczenie dla osób robiących zakupy między innymi na Temu, Shein czy AliExpress.

Kolejne 2 euro za małą paczkę

Komisja Europejska zaproponowała, aby opłata manipulacyjna za małe przesyłki spoza UE wynosiła 2 euro. Przy obecnym kursie to około 8,70 zł. Nie byłaby to jednak jedyna opłata związana z importem takich przesyłek. Od lipca obowiązuje już 3 euro opłaty celnej dotyczącej przesyłek o wartości poniżej 150 euro. Nowe obciążenie ma mieć odrębny charakter. 

W efekcie w przypadku przesyłek objętych obiema opłatami łączny koszt dodatkowych obciążeń wyniósłby około 5 euro, czyli ponad 20 zł. Ostateczny kształt rozwiązania nie jest jeszcze przesądzony. Państwa członkowskie oraz Parlament Europejski mają odnieść się do propozycji Komisji.

Za planowanymi zmianami stoją przede wszystkim problemy związane ze skalą handlu internetowego spoza UE. W 2024 roku do Unii Europejskiej trafiło około 5,8 mld przesyłek. Ogromna część z nich miała niewielką wartość i była kierowana bezpośrednio do konsumentów.

Tak duża liczba paczek stanowi wyzwanie dla służb celnych. Kontrola każdej przesyłki jest w praktyce niemożliwa, dlatego unijna reforma ma między innymi usprawnić obsługę przesyłek oraz zwiększyć możliwości kontroli towarów trafiających na europejski rynek.

Redakcja poleca

Zmiany mogą pojawić się już w listopadzie

Jeżeli propozycja dotycząca 2 euro zostanie zaakceptowana, nowa opłata może zacząć obowiązywać już w listopadzie 2026 roku.

Nie oznacza to jednak, że każde zamówienie z Chin automatycznie będzie droższe dokładnie o tę kwotę. Sposób naliczania opłaty oraz szczegółowe zasady jej pobierania będą zależały od ostatecznego kształtu przepisów.

Jedno jest natomiast jasne: Unia Europejska coraz mocniej przygląda się napływowi tanich przesyłek spoza Wspólnoty, a dla klientów przyzwyczajonych do bardzo niskich cen na chińskich platformach oznacza to kolejne zmiany.

Źródło: Radio ZET/ retaildetail.eu/ dlahandlu.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET