`

Lepiej pospieszyć się z tankowaniem przed Wielkanocą. „Najwcześniej jak się da”

3 min. czytania
27.03.2024 11:50
Obserwuj nas na Google

Logika wskazywałaby na to, że stacje benzynowe zwykle podwyższają ceny przed świętami, w związku ze zwiększeniem popytu, a później mogą je obniżyć. Rzeczywistość może być jednak zupełnie inna. Kiedy w takim razie zatankować samochody? - W zasadzie najwcześniej jak się da - stwierdził Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz XTB, powołując się na dane dotyczące świątecznych zmian cen na stacjach.

kobieta tankująca samochów
fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.pl

Ceny paliw od czasu wybuchu wojny w Ukrainie to nieustanny powód zmartwień dla kierowców - z wyjątkiem okresu przedwyborczego, któremu bliżej przygląda się już prokuratura. W rozmowie z nami główny ekonomista Orlenu tłumaczył, że drożyzna wynika ze względów bezpieczeństwa: mamy wolny rynek i gdyby benzyna i olej napędowy były w naszym kraju tańsze niż na zachodzie, to paliwa zostałyby błyskawicznie wykupione i zabrakłoby ich na stacjach. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia na Węgrzech, gdzie wprowadzono urzędowe ceny. Jakich kosztów tankowania należy spodziewać się przed i po Wielkanocy i kiedy wizyta na stacji będzie tańsza?

Ceny paliw na Wielkanoc. Możliwy wzrost po świętach

Ceny paliw od roku utrzymują się na wysokim poziomie, a zyski Orlenu rekordowo poszybowały. Czy to znaczy, że narodowy czempion „doił Polaków”? Na to pytanie odpowiedział Adam Czyżewski, główny ekonomista PKN Orlen, który wytłumaczył, skąd biorą się ceny widoczne na dystrybutorach i kto tak naprawdę je ustala.

Oglądaj

„Cena benzyny w zeszłym roku była niewspółmiernie wysoka w stosunku do fundamentów, dlatego obecnie będzie minimalnie taniej. Z perspektywy kraju cena oscyluje w okolicach 6,50 zł, ale zdecydowanie drożej może być w dużych miastach. W Warszawie ceny mogą przekraczać poziomy 6,60-6,70 zł za litr bezołowiowej 95” – podało XTB. Jak mogą się zmienić te ceny w najbliższych, przedświątecznych dniach i kiedy najlepiej zatankować?

- W zasadzie najwcześniej jak się da. Statystyki bazujące na ostatnich 10 latach wskazują, że najtaniej na stacjach jest ok. 5-7 dni przed świętami. Z drugiej strony wysokie ceny przez stacje zwykle utrzymywane są po świętach i swoją kulminację osiągają ok. 2 tygodnie później – poradził Michał Stajniak.

Redakcja poleca

- Warto też pamiętać, że na rynku ropy naftowej obserwujemy ostatnio cykl wzrostowy, a ceny na stacjach reagują z ok. 1-2 tygodniowym opóźnieniem w stosunku do tego, co dzieje się z ceną produktu pierwotnego. Wobec tego nie można wykluczyć, że ceny faktycznie po świętach wzrosną, biorąc pod uwagę trend wzrostowy na rynku ropy naftowej – dodał ekspert XTB.

„Cena za litr benzyny w kwietniu zeszłego roku nierzadko przekraczała 6,80 zł. Co więcej, ceny paliw w Polsce były przez niemal całe pierwsze półrocze zawyżone w porównaniu do sytuacji na rynku ropy naftowej. Cena ropy naftowej w marcu czy w maju spadała w okolice 70 USD za baryłkę, a w szczytowym momencie była notowana w okolicach 85 USD za baryłkę, czyli podobnie jak teraz. To właśnie w kwietniu zeszłego roku przez moment mieliśmy mocny wzrost cen ze względu na cięcie produkcji ze strony kartelu OPEC+, ale później rynek nie dowierzał eksporterom i cena runęła ponownie wyraźnie w dół i zaczęła odbijać dopiero w czerwcu” – wyjaśniło XTB w komunikacie.

Źródło: Radio ZET/XTB

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET